Alfa Romeo: Jeszcze nie wiadomo, czy opuścimy Formułę 1

Alfa Romeo / © Alfa Romeo F1 Team / DPPI

Alfa Romeo posiada kontrakt na sponsoring tytularny z zespołem Sauber F1, obowiązujący do końca 2023 roku, aczkolwiek od 2026 roku szwajcarski skład należeć będzie do Audi. Włoska marka nie wyklucza jednak pozostania w F1.

Na początku 2023 roku Alfa Romeo ogłosiła, że Cristiano Fiorio został dyrektorem ekipy, podlegając tym samym dyrektorowi generalnemu, Jean-Philippe’owi Imparato.

Tuż przed rozpoczęciem kampanii 2023 przedstawiciele ekipy zdradzili plany na przyszłość i przyznali ze spokojem, że zakończenie umowy sponsorskiej z Sauberem nie przekreśla możliwości ich pozostania w Formule 1, a decyzja w tej sprawie nie została jeszcze podjęta.

„Takie jest życie” – powiedział Imparato. „Chociaż muszę od razu powiedzieć, że nie jesteśmy jeszcze pewni, czy opuścimy Formułę 1 po tym sezonie.”

„Decyzję w tej sprawie podejmiemy dopiero pod koniec czerwca. Teraz tak naprawdę rozmawiamy jeszcze o białej księdze, w kwestii przyszłości, która może być jeszcze całkowicie wypełniona.”

„Patrzymy na wszystkie opcje w motorsporcie. Pod koniec czerwca naszym pragnieniem jest również zakomunikowanie światu, co możemy zrobić” – dodał.

„Na podstawie naszego DNA, bardzo interesujące jest dla nas kontynuowanie obecności w motorsporcie i dlatego musimy rozważyć, gdzie chcemy w nim być. Wszystko jest teraz na stole w kwestii 2024 roku i oczywiście wszyscy wiedzą, że nie żyjemy teraz w łatwym świecie. Wiele się dzieje, inflacja, wojna, przepisy. Dlatego musimy podjąć najlepszą decyzję” – kontynuował dyrektor generalny.

Imparato zwrócił również uwagę na kierowców i zespół charakteryzujący się profesjonalizmem i poświęceniem, a także ich wpływ na kontakty marketingowe z partnerami biznesowymi.

„Moim zdaniem to rzeczywiście pokazuje, jak silny duch jest w tym zespole. Zhou bezpośrednio chciał pomóc zmotywować sprzedawców Alfa Romeo w Chinach, rozmawiać z nimi, a Bottas będzie uczestniczyć w naszym wydarzeniu w Dubaju tuż przed weekendem wyścigowym.”

„Wszystko to pokazuje duży profesjonalizm i poświęcenie. Dlatego bardzo lubię z nimi pracować. Dodatkowo, od strony biznesowej, musimy zacząć patrzeć na to, co jest najlepsze dla naszej przyszłości” – podsumował Imparato.

Włoska marka w ciągu ostatnich lat skupiła się na aktywizacji swojego sponsoringu z Sauberem oraz kilku większych planach przygotowanych na ten rok, co potwierdził strateg Alfy Romeo, Cristiano Fiorio.

„W zeszłym roku zrobiliśmy fajną serię wideo o zespole, obecnie myślimy o sequelu, ponieważ nawet Netflixowi spodobała się nasza seria. Uznali ją za interesującą i oczywiście powiedzieliśmy im, że nie będziemy dla nich konkurencją. Wręcz przeciwnie, robimy wszystko, co możemy, aby uczynić ten sport jeszcze większym, tak jak oni” – powiedział Fiorio.

„Przede wszystkim chcemy też pozostać blisko naszych korzeni, dlatego Monza jest dla nas ważnym miejscem, ponieważ nasze korzenie są we Włoszech.”

„Tam również pojawimy się z ważnym ogłoszeniem” – zapowiedział. „Ponadto każde GP jest dla nas ważne, właśnie dlatego, że działamy we wszystkich krajach. Każdy rynek jest ważny i dlatego w każdym kraju, w którym prowadzone jest Grand Prix, nasz dział musi zorganizować aktywację w tym konkretnym kraju.”

„Sam Jean Philippe podał właśnie dobry przykład działań Zhou, który wykonuje działania aktywizacyjne w Chinach. To pasuje do strategii, którą Jean Philippe ma na myśli w przypadku Formuły 1. Wskazał nam, kiedy zaczynaliśmy w F1, że musimy zrobić jak najbardziej efektywny marketing wokół partnerstwa w Formule 1. Dla nas ona jest najważniejszą aktywacją w naszej strategii marketingowej.”

„Dla nas Formuła 1 jest celem i dlatego jesteśmy całkowicie na niej skoncentrowani, a strategia marketingowa jest odpowiednio zaprojektowana” – dodał Imparato.

„Nie możemy przecież inwestować nieograniczonych pieniędzy, dlatego musimy być jak najbardziej efektywni i musimy się skupić. Ameryka jest tego świetnym przykładem.”

„Mamy tam trzy wyścigi, w trzech różnych miastach i stanach. W związku z tym trzeba być specyficznym również na tamtym rynku. Na przykład Miami jest dla nas bardzo ważnym GP, ponieważ prawie 20% naszej sprzedaży w Ameryce przypada na Florydę” – zakończył.

Dyrektor generalny ekipy z Hinwill przyznał, że ich cele skierowane są jedynie na bieżący rok i obejmują awans w klasyfikacji generalnej konstruktów, jednak Imparato wstrzymuje się z nakładaniem presji na swoich kierowców, podkreślając, jak ważna jest również zabawa w zespole.

„Na drugi kwartał jednak nie podejmujemy jeszcze decyzji. Skupmy się na tym roku, spróbujmy skończyć wyżej niż w zeszłym roku, ale byłbym też zadowolony, gdybyśmy skończyli na tej samej pozycji co w zeszłym roku” – powiedział Imparato. Przypomnijmy, że w sezonie 2022 Alfa Romeo zapewniła sobie szóstą pozycję w klasyfikacji konstruktorów.

„To dlatego, że zawsze chcemy wygrywać, ale nie chcemy nakładać zbyt dużej presji na naszych kierowców. Oni są już pod wystarczającą presją, więc nie nakładam na nich dodatkowej. Myślę, że szczególnie ważne jest, aby ludzie w zespole również dobrze się bawili, to ważne w moich oczach, ponieważ przy takich ilościach pieniędzy, jakie krążą po tym świecie, ważne jest przynajmniej, aby dobrze się bawić.”

„Więc powiedzmy, że naszym celem [na rok 2023] jest szósta lokata [w klasyfikacji konstruktorów] i bawmy się dobrze” – podsumował Imparato.

Image: © Alfa Romeo F1 Team / DPPI