ALMS: Inter Europol Competition z problemami technicznymi kończy pierwszy wyścig w Dubaju

Inter Europol Competition #13 / © Inter Europol Competition

Mały problem techniczny w ostatniej godzinie rywalizacji w 4 Hours of Dubai zaważył na finalnym wyniku zespołu Inter Europol Competition podczas pierwszej rundy Asian Le Mans Series 2022.

Polski skład z wysokiego „C” rozpoczął walkę w tegorocznej kampanii ALMS i już od pierwszej sesji prezentował bardzo dobre tempo, co przełożyło się także na sesję kwalifikacyjną, w której Aleks Buchancow, Guilherme Oliveira i Nico Pino wywalczyli trzecią lokatę startową w klasie LMP3.

Podobnie dla ekipy spod Warszawy rozpoczął się też wyścig, w którym jako pierwszy w kokpicie prototypu Ligier JS P320-Nissan znalazł się Aleks Buchancow. Rosjanin, dla którego było to pierwsze zetknięcie z autem klasy LMP3, utrzymał się w czołówce i podczas dwóch pierwszych godzin walki na torze Dubaju plasował się na drugiej lokacie.

Jadący jako drugi Guilherme Oliveira miał szansę powalczyć o zwycięstwo w LMP3, jednak podczas okresu żółtej flagi musiał pojawić się u swoich mechaników, czego powodem były problemy z elektryką.

Skład IEC w osobie Nico Pino powrócił na tor po czternastu minutach postoju, jednak duża strata spowodowała, że ekipa oznaczona numerem #13 minęła linię mety dopiero na dwudziestym ósmym miejscu w klasyfikacji generalnej i piątej w klasie LMP3, choć ich strata do zwycięzcy kategorii wyniosła aż pięć okrążeń.

„Jestem pod wrażeniem tej przygody. Wcześniej może przez godzinę prowadziłem prototyp podczas sesji testowej, a w wyścigu jechałem przez dwie godziny” – powiedział Aleks Buchancow.

„Przez kilka pierwszych okrążeń, może godzinę nie było mi łatwo, ale potem opanowanie wróciło i skupiłem się na uzyskiwaniu czasów okrążeń. Były niekiedy problemy podczas wyprzedzania szybkich samochodów GT3, które mają naprawdę skuteczne hamulce. Jestem już gotowy na kolejny wyścig.”

„Byliśmy naprawdę szybcy w tym wyścigu i zajmowaliśmy solidne drugie miejsce, gdy defekt panelu świetlnego spowodował dużą stratę” – podkreślił Guilherme Oliveira. „Szkoda, bo mieliśmy szansę nawet na zwycięstwo. Straszny pech.”

„Teraz już znam zarówno tor, jak i samochód znacznie lepiej, dlatego w niedzielę będziemy cisnąć ile się da.”

Nico Pino, dodał: „Spotkał nas wielki pech. Musieliśmy naprawić panel świetlny i straciliśmy z tego powodu dużo czasu. Wyjechałem na tor na zimnych oponach, ale szybko poczułem się w samochodzie naprawdę komfortowo. Jesteśmy mocni, samochód jest bardzo dobry i w sumie dobrze sobie radziliśmy. W niedzielę czeka nas ciekawa walka.”

Już w niedzielę zespół Inter Europol Competition wystartuje w drugim starciu na torze w Dubaju. Start rywalizacji został zaplanowany na godzinę 14:30 czasu polskiego.

Image: © Inter Europol Competition