Alonso chwali duży krok naprzód w sprawie jednostki napędowej Alpine

Fernando Alonso - BWT Alpine F1 Team / © Alpine F1 / XPB Images

Fernando Alonso trzeci raz z rzędu w tym sezonie uplasował się w pierwszej dziesiątce wyścigu i jak sam przyznał, jest to kolejny dowód na to, że zespół Alpine poczynił duże zmiany w swoim dziale silnikowym.

Hiszpan kwalifikacje do wyścigu w Baku zakończył na dziesiątym miejscu. Początek rywalizacji także ułożył się dla kierowcy Alpine bardzo pomyślnie, ponieważ zdołał przebić się na piąte miejsce. Po zmianie opon na twardą mieszankę Alonso wyjechał na piętnastym miejscu, a Grand Prix ostatecznie zakończył na siódmej pozycji.

„Jestem zadowolony z siódmej lokaty” – powiedział dwukrotny mistrz świata. „Oczywiście skorzystaliśmy na tym, że przed nami wycofali się Ferrari i Tsunoda. Takie rzeczy zdarzają się w Baku, a my zgarniamy te sześć punktów, które smakują równie dobrze, co punkty z Monako. Oby tak dalej.”

„Bardzo się cieszę, że maksymalnie wykorzystaliśmy nasze atuty.”

„Zobaczymy w Kanadzie, czy uda nam się znaleźć nieco lepsze ustawienia, ponieważ gdy zyskamy dwie lub trzy dziesiąte sekundy, myślę, że możemy zrobić naprawdę ogromny krok naprzód.“

Alonso zwrócił uwagę na niskie opory powietrza w bolidzie Alpine, ale także na postępy w pracach nad silnikiem Renault, który pozwolił mu skutecznie wyprzedzać rywali na prostej startowej toru Baku City.

„Nikt mnie nie wyprzedził!“ – powiedział. „Otwierali DRS, a ja wciąż odjeżdżałem, bardzo mnie to cieszy.”

„Jesteśmy lepsi. Mamy więcej mocy, więcej możliwości. Jesteśmy silni na takich torach jak ten [w Azerbejdżanie].“

„W zeszłym roku w Baku bardzo się męczyliśmy, a w tym jesteśmy konkurencyjni, więc myślę, że zrobiliśmy bardzo duży krok naprzód“ – dodał Hiszpan.

Niestety, problemy z silnikiem na samym początku sezonu sprawiły, że Alonso korzysta już z czwartej jednostki, co wiąże się z karą startową, gdy do puli sprzętu zostanie dodany piąty silnik.

Hiszpan twierdzi jednak, że problemy z niezawodnością Alpine są już pod kontrolą.

„Na początku roku baliśmy się o niezawodność. Co prawda mamy dopiero ósmy wyścig, a ja używam już czwartego silnika, ale myślę, że panujemy nad sytuacją.”

„Zmieniamy koncepcję, zmieniamy układ, zmieniamy wszystko. Bolid dobrze się spisuje, więc jestem zadowolony i cieszę się z wysiłku zespołu“ – zwieńczył wypowiedź Alonso.

Image: © Alpine F1 / XPB Images