Alonso po teście młodych kierowców: Poczułem do czego zdolny jest samochód

Fernando Alonso - Renault DP World F1 Team / © Renault Sport

Fernando Alonso z czasem 1:36.333 okazał się najszybszym zawodnikiem dnia testowego dla młodych kierowców w Abu Zabi. Dwukrotny mistrz świata przyznał, że 105 okrążeń, jakie pokonał na torze Yas Marina, stanowiło kluczowy element jego przygotowań do powrotu po dwuletniej przerwie.

W dniu testowym dla młodych kierowców udział wzięło osiem ekip, które wystawiły piętnastu zawodników. Racing Point oraz McLaren, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami były nieobecne, natomiast Haas przygotował na tę okazję tylko jeden samochód.

Do przerwy obiadowej najszybszym zawodnikiem był reprezentant Mercedesa, Stoffel Vandoorne. Belg z czasem 1:37.206 wyprzedzał powracającego do Formuły 1 Fernando Alonso, a także drugiego kierowcę ekipy z Brackley, Nycka de Vries’a.

Hiszpan poprawił swoje tempo w sesji popołudniowej i zakończył dzień z czasem 1:36.333. Za jego plecami znaleźli się Nyck de Vries (1:36.595) i Stoffel Vandoorne (1:36.840). Pierwszą piątkę uzupełnili natomiast Robert Kubica (1:37.446) oraz Yuki Tsunoda (1:37.557).

Najbardziej pracowitym kierowcą dnia testowego okazał się Robert Shwartzman. Rosjanin pokonał 129 okrążeń. Nieco mniejszy dystans pokonali Marino Sato (127) oraz Antonio Fuoco (126).

Sesja obfitowała w liczne żółte flagi i była kilkukrotnie przerywana. Problemy mieli między innymi Sebastian Buemi, Guanyu Zhou, Yuki Tsunoda oraz Roy Nissany.

Dwukrotny mistrz świata, którego udział w testach wywołał sporo kontrowersji, bardzo pozytywnie wypowiedział się na temat swoich odczuć.

„Naprawdę miło było wrócić do samochodu” – powiedział 39-latek.

„Wspaniale było poczuć, do czego zdolne są współczesne bolidy. W trakcie weekendu uważnie śledziłem postępy zespołu i dziś mogłem tego wszystkiego doświadczyć.”

Alonso przyznał, że 105 okrążeń, jakie pokonał w Abu Zabi za kierownicą R.S.20, stanowiły ważny krok w przygotowaniach do nadchodzącego sezonu.

„Sprawdzaliśmy wiele rzeczy, nad którymi pracowaliśmy w fabryce. Podczas zimowych testów będę miał tylko półtora dnia, a dziś udało nam się odznaczyć wiele pozycji z listy rzeczy wymagających weryfikacji.”

„Rozpoczynamy zimową przerwę w doskonałych nastrojach i z większą niż kiedykolwiek motywacją.”

Kierowca z Oviedo podkreślił, że wyniki, jakie w tym roku odnotowali Daniel Ricciardo oraz Esteban Ocon, były znacznie lepsze, niż pierwotnie zakładano. Jak sam zauważył, ciągłe postępy przekładają się na wysokie morale pracowników i są dobrym prognostykiem w kontekście sezonu 2022.

„Nie mogę się doczekać, kiedy zobaczę nowe auto. Zapewne będzie bardzo ładne. Mój ojciec miał za młodu niebieskie Alpine.”

„Jeszcze przed podpisaniem kontraktu mocno wierzyłem w ten zespół, a tegoroczne wyniki przerosły nasze oczekiwania.”

„Utrzymujemy tendencję wzrostową, co bardzo dobrze wpływa ma atmosferę w ekipie i daje nam rozpęd przed nowym sezonem. Jeszcze mocniej zaprocentuje to w 2022 roku, kiedy w życie wejdą nowe przepisy.”

Pytany o swoje przyszłoroczne cele, Hiszpan stwierdził, że nie stawia sobie z góry określonych wymagań.

„Nie mam żadnych konkretnych celów, jeżeli chodzi o pozycje czy wyniki. Miło byłoby stanąć na podium, podobnie jak udało nam się to w tym roku. Mieliśmy na to więcej okazji niż w poprzednich latach, ale należy być świadomym, że często nie wynikały one z czystego tempa, lecz z problemów Mercedesa.”

„Rok 2021 w pewnym sensie będzie przygotowaniem do sezonu 2022. Moim marzeniem jest móc wtedy znów wygrywać.”

Image: © Renault Sport