Alonso: Problem z silnikiem kosztował mnie sekundę na każdym okrążeniu

Fernando Alonso - BWT Alpine F1 Team / © Alpine F1 / XPB Images

Fernando Alonso, kierowca zespołu Alpine, twierdzi, że problemy związane z jednostką napędową kosztowały go miejsce na podium w Grand Prix Kanady.

Hiszpan, po niesamowitej formie w sobotnich kwalifikacjach, wystartował do wyścigu z drugiego pola, jednak po kilku okrążeniach walki spadł na trzecie miejsce, za sprawą Carlosa Sainza w Ferrari.

Kierowca Alpine, który na początek rywalizacji zdecydował się pośrednie opony, w przeciwieństwie do swoich rywali, nie wykorzystał dwóch okresów wirtualnej neutralizacji, przez co po pierwszej zmianie opon stracił wysoką lokatę na rzecz Lewisa Hamiltona.

Alonso ostatecznie przekroczył metę jako siódmy zawodnik, tuż za swoim zespołowym kolegą oraz Charlesem Leclerciem, który do wyścigu w Montrealu ruszył z końca stawki, jednak kara po zakończeniu wyścigu spowodowała jego spadek na dziewiąte miejsce.

Dwukrotny mistrz świata po wyścigu skomentował swój występ, mówiąc, że problemy z silnikiem, z którymi borykał się przez większą część niedzielnego starcia, uniemożliwiły mu zajęcie miejsca na podium.

„Na dwudziestym okrążeniu mieliśmy problemy z silnikiem, który bardzo szybko stracił energię na prostych, zaraz po wyjściu z zakrętu” – wyjaśnił Alonso. „Próbowaliśmy to naprawić, ale nie udało się. Na szczęście nie wycofaliśmy samochodu i zdobyliśmy kilka punktów, jednak do tego momentu uważam, że walczyliśmy o podium.”

„Czułem się mocny w porównaniu z Hamiltonem, po prostu nie mieliśmy takiego tempa, jak Verstappen i Sainz. Dobrze mi szło kontrolowanie Brytyjczyka w Mercedesie.”

„Następnie wirtualne samochody bezpieczeństwa, szczęśliwe lub pechowe, które mogły zmienić przebieg wyścigu. Wciąż jednak mogliśmy walczyć o trzecie lub czwarte miejsce.”

„Kiedy pojawił się problem z silnikiem, staraliśmy się przetrwać, próbowaliśmy korzystać z systemu DRS, jeździliśmy jak kamikadze w zakrętach przed punktem detekcji, ponieważ DRS był moim jedynym zabezpieczeniem na prostych.”

Alonso uważa, że problem był tak poważny, iż na prostej, za jedenastym zakrętem, tracił nawet sekundę w porównaniu do optymalnie działającej jednostki napędowej.

„Nie mogłem wyprzedzić Ocona i było to bardzo frustrujące, bo mój samochód «latał» w ten weekend” – kontynuował.

„Miałem sekundę straty na prostych, a mimo to byłem szybszy w wyścigu. To niewiarygodne.”

„Jeśli nie zajęliśmy miejsca na podium lub tuż za, to dlatego, że w moim samochodzie wystąpił problem z niezawodnością.”

„Być może mieliśmy pecha podczas wirtualnych neutralizacji. Niezawodność mojego auta powinna być jednak nieco lepsza” – podsumował Hiszpan.

Image: © Alpine F1 / XPB Images