Alonso: Wszyscy tęsknią za F1, w której zakochaliśmy się jako dzieci

Fernando Alonso - Renault F1 Team / © Renault Sport

Hiszpański dwukrotny mistrz świata przyznał, że jego jazda bolidem R25 pokazała, czego brakuje w nowej generacji Formuły 1.

Renault od przyszłego roku przestanie być obecne w F1 w formie zespołu fabrycznego. Stajnia z Enstone do kampanii 2021 przystąpi już pod nowym szyldem – marki Alpine. Aby uczcić swoje dziedzictwo w najwyższej kategorii wyścigowej na świecie, francuska ekipa zorganizowała w Abu Zabi pokazowe przejazdy bolidu R25, w którym Fernando Alonso zdobył swój pierwszy tytuł mistrzowski.

Hiszpan, który w miniony weekend poprowadził legendarną konstrukcję, podzielił się kilkoma spostrzeżeniami.

„To jest coś, czego wszystkim brakuje. Myślę, że nie tylko kibice, ale także wszystkie osoby z padoku tęsknią za tym wyrazistym dźwiękiem silnika. Wszyscy tęsknią za F1, w której zakochaliśmy się jako dzieci i którą śledziliśmy z niesamowitym zaciekawieniem w telewizji” – stwierdził Alonso.

„Doświadczenie tego bolidu na torze było bardzo wyjątkowym wydarzeniem dla całego padoku. Miło było się przywitać w takim stylu i nie mam tu na myśli tylko mechaników Renault, ponieważ w alei serwisowej zaroiło się od ludzi, którzy wyszli przed garaże, aby podziwiać niecodzienny przejazd.”

„Te przejazdy pokazały, że ponowne ujrzenie starej technologii rodzi wśród wszystkich pozytywne emocje. Jest to coś, co łączy wszystkich w wyjątkowy sposób.”

39-latek dodał także, że nie był w stanie utrzymać tempa pokazowego.

„Jeżeli mam być szczery, to nie potrafię jechać wolno tym bolidem. Za każdym razem, gdy wsiadam do tego kokpitu, mam w głowie wszystkie wspaniałe wspomnienia, przez co szybki styl jazdy jest czymś naturalnym.”

„Moc tej maszyny jest niesamowita. Wiem, że to historyczny samochód, ale szczerze przyznam, jest on dla mnie perfekcyjny pod wszelkimi względami.”

Alonso odniósł się również do różnicy osiągów pomiędzy starą a obecną generacją bolidów Formuły 1.

„W tempie wyścigowym bylibyśmy w stanie notować zbliżone czasy do obecnych bolidów. Wyjeżdżając na tor, momentalnie czujesz prędkość i słyszysz ten fantastyczny dźwięk prędkości. Kierując, czujesz wszelakie wibracje, ponieważ jest to bardzo lekki bolid, przez co kierowca jest wyczulony na wszystkie zachowania.”

„To naprawdę fantastyczne doświadczenie. Cały czas szeroko się uśmiecham i chyba moja ekscytacja będzie trwała do końca roku” – zakończył.

Image: © Renault Sport