Alonso: Zasady obowiązujące po Q2 przynoszą korzyści dużym zespołom

Fernando Alonso - Alpine F1 Team / © Alpine F1

Fernando Alonso skrytykował zasady dotyczące doboru ogumienia na wyścig Formuły 1, które obowiązują po drugiej sesji kwalifikacyjnej, twierdząc, że „przynoszą korzyści dużym zespołom”, ale nie poprawiają widowiskowości rywalizacji.

Obecnie, kierowcy, którzy awansowali do finałowej części czasówki, muszą rozpocząć wyścig na mieszance, na której w Q2 uzyskali najlepszy wynik. Obowiązująca regulacja została wprowadzona pierwotnie z myślą o tych zawodnikach, którzy nie byli w stanie uzyskać awansu do walki o pierwsze dziesięć miejsc na starcie.

Reprezentant ekipy Alpine twierdzi jednak, że najszybsze zespoły mają strategiczną przewagę nad resztą stawki, a wszystko za sprawą ich dobrego tempa, które umożliwia wejście do Q3 na pośrednich oponach. Takich korzyści nie mają tymczasem słabsze ekipy, którym udało się awansować do finałowej sesji, jednak wyścig rozpoczynają na miękkich „gumach”.

Alonso przyznaje, że przewaga strategiczna, takich zespołów, jak Mercedes i Red Bull Racing może odegrać znaczącą rolę podczas Grand Prix Austrii, gdzie zawodnicy będą dysponowali najmiększym zestawem opon Pirelli.

„To będzie wyzwanie, aby pojechać na jeden pit stop” - przyznał Alonso w kontekście Grand Prix Austrii. „Jeśli rozpoczniemy na mieszance C5, może będzie to jeszcze trudniejsze.”

„Szybkie bolidy mają luksus unikania tych opon, natomiast my w środku pola nie mamy takich możliwości.”

„Jeśli chodzi o regulacje, to w tej kwestii są błędne. Próbują wymyślić jedną zasadę, która może przynieść korzyści programowi, ale ostatecznie przynosi korzyści dużym zespołom.”

Image: © Alpine F1