AlphaTauri będzie testowało w tunelu aerodynamicznym Red Bulla

Pierre Gasly, Alexander Albon / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Jedyny w tym sezonie zespół, oprócz Mercedesa i Red Bulla, którego bolid wygrał wyścig, przeniesie swoje modele do tunelu „większego brata”, co pozwoli na lepsze zrozumienie danych. Szefowie obu ekip spod znaku czerwonego byka uważają, że AlphaTauri nie jest już zespołem juniorskim.

W ostatnich dniach szef zespołu Aston Martin Red Bull Racing, Christian Horner wypowiedział się na temat korzyści, jakie wynikną dla ekipy AlphaTauri w związku ze zmianą tunelu aerodynamicznego. Brytyjczyk wyznał również, że aspiracje włoskiego zespołu są bardzo wysokie.

Jedną z przyczyn zmiany tunelu są przyszłoroczne limity dotyczące całego procesu rozwoju i projektowania bolidów. W 2021 roku mistrz konstruktorów obecnego sezonu będzie mógł wykonać 90% testów dotyczących aerodynamiki bolidu. Każdy kolejny zespół będzie miał o 2,5 punktu procentowego więcej możliwych sesji w tunelu bądź w programach typu CFD. Po wprowadzeniu limitów tunel w Bedford, gdzie obecnie jazdy wykonuje Red Bull, nie będzie tak często zajmowany, co pozwoli drugiemu zespołowi na testowanie tam swoich rozwiązań.

Wejście AlphaTauri do tunelu brytyjskiego zespołu skutkuje również zwiększeniem rozmiaru modelu bolidu. Obecnie jako jedyni w stawce używają 50-procentowej formy, co skutkuje mniej dokładnymi danymi niż w przypadku większej wersji.

Ten ruch odciąży również koncern Pirelli, który produkuje 50-procentowe modele opon tylko dla włoskiego zespołu.

Christian Horner przyznał, że w obecnej sytuacji postrzega AlphaTauri bardziej jako „zespół siostrzany”, niż „juniorski” i podkreślił, że udostępnianie tunelu to kolejny krok w procesie zwiększenia potencjału zespołu.

„Oczywiście AlphaTauri to zespół o zmienionej nazwie na ten rok” – powiedział Horner. – „Myślę, że ich aspiracje wykraczają o wiele poza to, czym było Toro Rosso.”

„Mamy swój plan w granicach przepisów. Na przykład współdzielenie tunelu aerodynamicznego nastąpi po raz pierwszy w przyszłym roku, co ma sens z finansowego punktu widzenia.”

„AlphaTauri będzie korzystać z tego samego sprzętu, co nasz zespół i miejmy nadzieję, będzie to dla nich pomocne w rozwoju, zwłaszcza że samochód na 2022 rok jest znaczącą zmianą.”

„Obecne przepisy są jasne, szare strefy zostały usunięte pod względem tego, co jest, a co nie jest dozwolone, i miejmy nadzieję, że AlphaTauri teraz na tym skorzysta.”

Szef AlphaTauri, Franz Tost potwierdził, że zmiana tunelu aerodynamicznego może przynieść bardzo dobre rezultaty dla jego ekipy.

„Obecnie jesteśmy jedynym zespołem używającym 50-procentowego modelu w tunelu aerodynamicznym, a w Bedford używają 60-procentowego” – powiedział Austriak. – „To oczywiście przyniesie nam korzyść, ponieważ można dokonać więcej dokładniejszych pomiarów.”

„Proces współpracy pokazuje, że w ciągu ostatnich kilku lat podejmowaliśmy rozsądne decyzje, oszczędzając pieniądze i poprawiając wydajność, ponieważ technologia Red Bulla jest na bardzo wysokim poziomie w porównaniu ze standardem technicznym innych ekip.”

Tost zgodził się z wypowiedzią Christiana Hornera, że AlphaTauri nie jest już zespołem juniorskim: „Myślę, że zespół wyrósł w ostatnich latach. Pokazaliśmy lepsze osiągi, samochód jest niezawodny, współpraca z Red Bull Technology jest bardzo pozytywna, a proces współpracy przynosi nam wiele korzyści i co warto przyznać, wszystko jest w granicach przepisów.”

„Jesteśmy ambasadorem marki AlphaTauri i dlatego musimy wykazać się dobrymi osiągami. Musimy walczyć z resztą stawki, ponieważ w przeciwnym razie nie ma sensu dla AlphaTauri być w F1.”

 

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool