Andreas Seidl: Zrealizowaliśmy nasze plany zgodnie z oczekiwaniami

Daniel Ricciardo - McLaren F1 Team / © McLaren F1

Zespół McLaren zrobił niezwykle dobre wrażenie podczas trzydniowych przedsezonowych testów w Bahrajnie. Chociaż brytyjska ekipa zimą miała sporo pracy, w wyniku zmiany dostawcy jednostki napędowej, wygląda na to, że zdołała uporać się z problemami z ubiegłego roku i przywiozła na tor Sakhir niezawodny bolid.

„Były to produktywne przedsezonowe testy w Bahrajnie. Zredukowana liczba dni oznaczała, że maksymalizacja czasu pracy miała kluczowe znaczenie i jesteśmy zadowoleni z ilości rzeczy, jaką udało nam się wykonać” – powiedział Andreas Seidl, szef zespołu McLaren.

„Informacje od Lando dały nam dobry punkt odniesienia dla MCL35M w porównaniu do poprzedniego auta, natomiast Daniel był w stanie lepiej zapoznać się z samochodem i zapewnić inżynierom przydatne dane oraz wgląd w pracę bolidu.”

„Warunki na torze były nieco inne niż te, do których byliśmy przyzwyczajeni w Bahrajnie. W ciągu dnia temperatura toru jest znacznie wyższa niż zwykle, a burza piaskowa okazała się ciekawym wyzwaniem dla zespołów i kierowców. Mimo to zrealizowaliśmy nasze plany zgodnie z oczekiwaniami na przestrzeni całego weekendu, a obaj nasi kierowcy przejechali łącznie 328 okrążeń w ciągu trzech dni.”

„Skład tutaj w Bahrajnie oraz w fabryce wykonał świetną robotę wraz z naszymi kolegami z Mercedesa i dostarczyli niezawodny samochód, co miało znaczenie dla naszego produktywnego testu. Teraz wracamy do Woking, aby przeanalizować wszystkie dane i dokonać ostatnich przygotowań przed powrotem do Bahrajnu na rozpoczęcie sezonu.”

„Zapowiada się, że w stawce ponownie będzie ciasno. Stabilność przepisów sprawia, że przed nami kolejny sezon Formuły 1 z małymi różnicami pomiędzy ekipami. Jestem przekonany, że czeka nas sporo walki.”

Lando Norris w porannej sesji ostatniego dnia testów wykonał 56 okrążeń. Być może zespół nie znalazł się na szczycie tabeli wyników, ale mowa ciała w przypadku obu zawodników zdawała się mówić najwięcej o formie McLarena podczas przygotowań.

„To był dobry poranek, podczas którego wykonaliśmy wiele testów” – przyznał Norris.

„Zrobiliśmy zarówno krótsze, jak i dłuższe przejazdy. To tylko testy, próbowaliśmy różnych rzeczy w samochodzie, abyśmy byli gotowi i przygotowani, kiedy tu przyjedziemy powtórnie. Testy przebiegły bez większych problemów.”

„Myślę, że udało mi się szybko zaaklimatyzować i poczuć komfortowo. Trzy dni to niewiele, zwłaszcza gdy musisz się nimi dzielić. Nie przejechaliśmy dużo okrążeń, ale obyło się bez problemów. Przetestowaliśmy wszystko i trzymaliśmy się naszego planu. Jesteśmy na dogodnej pozycji, jeśli chodzi o powrót do wyścigów.”

Daniel Ricciardo po południu wykonał większą liczbę okrążeń, łącznie 76. Australijczyk był również zadowolony z niezawodności auta i bezproblemowego przebiegu jazd.

„To już koniec testów. Naprawdę cieszę się, że mogłem zaliczyć rzetelne testy bez żadnych problemów i obaw. Wszystkie trzy dni poszły bardzo gładko” – stwierdził Ricciardo.

„Jestem naprawdę wdzięczny zespołowi, zarówno na torze, jak i w fabryce, za przygotowanie samochodu. Naprawdę uspokoili mnie, więc czuję się komfortowo i nie mogę doczekać się, kiedy tu wrócę.”

Image: © McLaren F1