Antonio Fuoco uzupełnia skład AF Corse w klasie LMGTE Pro na sezon 2022

AF Corse #51 / © Scuderia Ferrari

Zespół AF Corse potwierdził, że Antonio Fuoco uzupełni skład dwóch Ferrari 488 GTE EVO, które będą rywalizować w tegorocznej kampanii Długodystansowych Mistrzostw Świata w klasie LMGTE Pro.

Włoch, który w 2021 roku ścigał się w kategorii LMGTE Am z zespołem Cetilar Racing oraz pracował w symulatorze ekipy Ferrari, dołączy do Miguela Moliny, zastępując Davide Rigona, który podczas 24-godzinnego wyścigu na Spa doznał obrażeń pleców.

„Szczerze mówiąc, to jestem bardzo zadowolony z tej okazji” – powiedział Antonio Fuoco. „Cieszę się, że mam tę szansę i mam nadzieję, że wniosę wkład do zespołu i Ferrari w 2022 roku.”

Zadowolony z konkurencyjności swojego nowego partnera wyścigowego jest tymczasem Miguel Molina, który cieszy się, że będzie rywalizował w trzecim pełnym sezonie w FIA WEC.

„Cieszę się, że wracam na start Mistrzostw Świata, w których będę walczył z nowym zespołowym kolegą. Antonio wykonał doskonałą pracę w ubiegłym roku w GTE Am, pokazując, że jest bardzo konkurencyjnym kierowcą. Jesteśmy gotowi walczyć o zwycięstwa w okresie, który jest ważny ze względu na przyszłość.”

„Osiągi, które pokazaliśmy na koniec ostatniego sezonu, sprawiły, że jestem bardzo optymistycznie nastawiony i nie mogę się doczekać, aby zacząć walkę od wyścigu na torze Sebring.”

Drugi skład (#51) 488 GTE EVO pozostał tymczasem bez zmian. Antonio Pier Guidi oraz James Calado ponownie razem będą walczyć w FIA WEC i podejmą się próby obrony mistrzowskiego tytułu wywalczonego w zeszłym roku w Bahrajnie.

„Rok 2021 był fantastyczny i wygraliśmy wszystko, co było do wygrania” – dodał Pier Guidi. „Koniec końców, w sporcie motorowym musisz bardzo szybko przewrócić stronę. Wszyscy zaczynamy z zerowym dorobkiem punktowym i po raz kolejny będziemy musieli udowodnić, że jesteśmy najlepsi.”

„Obecna kampania będzie bardzo skomplikowana dla Ferrari, ponieważ oprócz zobowiązań wyścigowych, skład będzie musiał podzielić swój czas między rozwijaniem dwóch nowych samochodów, co sprawi, że wszystko będzie jeszcze trudniejsze. Mimo to wiemy, jak znaleźć dodatkową motywację.”

„To ostatni rok dla GTE Pro w WEC i z tego powodu jest mi bardzo przykro, ponieważ jest to kategoria, którą kocham. Chcemy dobrze się sprawić i mieć kolejne ciekawe wspomnienia o 488 GTE, które dało nam tak wiele satysfakcji i sukcesów” – dodał Alessandro.

Włoska ekipa potwierdziła także zestawienie zawodników w kategorii LMGTE Am i LMP2, w których również będzie rywalizować w zbliżającym się sezonie Długodystansowych Mistrzostw Świata.

W LMGTE Am AF Corse wystawi aż trzy swoje samochody – Thomas Flohr, Francesco Castellacci i Nick Cassidy wystartują w aucie oznaczonym numerem #54, Simon Mann, Christoph Ulrich i Toni Vilander w #21, natomiast Franck Dezoteux oraz Pierre Ragues pojadą Ferrari z numerem #71.

W LMP2 włoską stajnię reprezentować będzie jedynie jeden prototyp Oreca-07 Gibson, w którym zasiądą Francois Perrodo, Nicklas Nielsen i Alessio Rovera, a wszystko w ramach przygotowań do walki w klasie Le Mans Hypercar w sezonie 2023.

Tegoroczna kampania wystartuje 18 marca wyścigiem 1000 Miles of Sebring, który poprzedzi dwudniowy prolog wyznaczony na 12-13 marca.

Image: © Scuderia Ferrari