Binotto: Spróbujemy odrobić nieco strat przed letnią przerwą

Charles Leclerc - Scuderia Ferrari / © Scuderia Ferrari

Mattia Binotto, szef zespołu Ferrari, uważa, że Charles Leclerc, wyposażony w nową jednostkę napędową, będzie mógł zaatakować w nadchodzących wyścigach i odrobić straty do prowadzącego w klasyfikacji kierowców Maxa Verstappena.

Tegoroczna kampania wyścigowa dla podopiecznego stajni z Maranello rozpoczęła się od dwóch wygranych i drugiego miejsca na podium podczas Grand Prix Arabii Saudyjskiej, co pozwoliło mu od pierwszych rund prowadzić w ogólnym zestawieniu mistrzostw.

Leclerc stracił jednak prowadzenie po wycofaniu się z Grand Prix Hiszpanii oraz dobrej passie Maxa Verstappena, który od wyścigu na torze Imola nie zwalnia tempa i nie opuszcza podium.

Kierowca z Monte Carlo stracił kolejne punkty również w Azerbejdżanie, gdzie po dwudziestu jeden okrążeniach musiał zmierzyć się z problemami technicznymi i po raz drugi w tym sezonie wycofać się z rywalizacji.

Ferrari na Grand Prix Kanady wyposażyło jednak swojego kierowcę w nowe elementy jednostki napędowej i mimo startu z końca stawki ten zakończył walkę na piątym miejscu.

„Zdecydowaliśmy o tym wkrótce po Baku, więc był tego świadomy przez wiele dni i miał czas na przetrawienie oraz przygotowanie się na weekend wyścigowy” – powiedział szef zespołu Ferrari, Mattia Binotto.

„Ograniczyliśmy obrażenia, zaczynając wyścig z końca stawki, a zakończyliśmy na piątej lokacie, co nadal jest dobrym wynikiem.”

Przed Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone Leclerc traci do prowadzącego Maxa Verstappena czterdzieści dziewięć punktów, jednak szef Ferrari uważa, że sytuacja może się odwrócić na korzyść jego podopiecznego.

„Na kolejne wyścigi mamy nową jednostkę napędową” – przyznał Binotto.

„Cztery wyścigi przed letnią przerwą będą dla niego ważne, podczas których będzie mógł zaatakować, więc spróbujemy odzyskać trochę punktów.”

Image: © Scuderia Ferrari