Binotto zachowa fotel szefa Scuderii Ferrari

Mattia Binotto - Scuderia Ferrari /  © Scuderia Ferrari

Ekipa Ferrari potwierdziła dziś, że Mattia Binotto zachowa swoją posadę po ogłoszeniu wewnętrznej restrukturyzacji w firmie.

Stajnia z Maranello w opublikowanym w poniedziałek komunikacie prasowym podkreśliła, iż przeprowadzona restrukturyzacja ma pomóc w osiągnięciu neutralności klimatycznej do 2030 roku z jednoczesnym zachowaniem podstawowych wartości wyścigowego DNA.

„Nowa struktura organizacyjna nadal będzie wspierać innowacje, optymalizować procesy i zwiększać współpracę zarówno wewnętrzną, jak i zewnętrzną z partnerami, poszerzając tym samym grono zespołu kierowniczego poprzez promocje wewnętrznych talentów oraz angaż strategicznych osób z zewnątrz” - czytamy w dzisiejszym oświadczeniu zespołu.

Zmiany w tym przypadku ominęły jednak szefa składu, który pozostanie na swoim stanowisku i nadal będzie podlegać dyrektorowi generalnemu Ferrari, Benedetto Vigna.

„Nowa struktura organizacyjna zwiększy naszą sprawność, co jest niezbędne do wykorzystywania szans, które czekają nas w tym szybko zmieniającym się środowisku” - dodał Vigna.

Wkrótce możemy spodziewać się kolejnego dość istotnego ogłoszenia ze strony Scuderii, gdyż z ich obozem mocno łączony jest były prezydent FIA, Jean Todt, który miałby powrócić do swojego byłego pracodawcy w roli specjalnego konsultanta.

„Na ten moment są to jedynie spekulacje. Osobiście miałem możliwość pracować z Jeanem Todtem, gdy był moim szefem i uważam, że w tamtym okresie wiele się od niego nauczyłem” - przyznał w zeszłym miesiącu Mattia Binotto.

„To było dla mnie wówczas prawdziwy zaszczyt i chciałbym zaznaczyć, że cokolwiek stanie się w przyszłości, to nadal będzie to dla mnie spore wyróżnienie móc pracować u jego boku, bowiem wciąż jestem świadomy, że zarówno ja, jak i zespół możemy wynieść z tego sporo nauki.”

Image: © Scuderia Ferrari