Błąd i czerwona flaga kosztownym połączeniem dla Vettela

Sebastian Vettel - Aston Martin Cognizant F1 Team / © Aston Martin Cognizant F1 Team

Sebastian Vettel z zespołu Aston Martin przyznał, że własny błąd oraz czerwona flaga ogłoszona pod koniec drugiej sesji kwalifikacyjnej, okazały się bardzo fatalnym połączeniem, które nie pozwoliło mu awansować do trzeciego segmentu czasówki.

Niemiecki kierowca, mimo słabszych czasów okrążeń w treningach, miał nadzieję na lepszy występ w kwalifikacjach, które pomimo kilku drobnych błędów początkowo przebiegały po jego myśli. Wszystko zmieniło się jednak wraz z wypadkiem Daniela Ricciardo, który pod koniec sesji uderzył w bandę, wywołując na torze czerwoną flagę.

Przedwczesne zakończenie Q2 uniemożliwiło Vettelowi poprawę wcześniej osiągniętego rezultatu, który finalnie dał mu dopiero jedenastą lokatę.

„Myślę, że to standardowe sformułowanie dla każdego, kto z jedenastego pola... mam przewagę związaną z dowolnym wyborem mieszanki” - powiedział Sebastian Vettel, po nieudanej sobotniej sesji.

„Jestem rozczarowany, ponieważ popełniłem błąd. Zblokowałem koła w piętnastym zakręcie i straciłem dużo czasu. Gdyby nie to z łatwością mógłbym wejść do Q3, a na domiar złego pojawiła się jeszcze czerwona flaga.”

„To była trudna sesja z wieloma czerwonymi flagami oraz przerwami. W końcu zostaliśmy złapani, nie mając kolejnej próby. Mój pierwszy przejazd w Q2 był naprawdę dobry i byłem na dobrej drodze, aby poprawić mój wynik, ale niestety potem zblokowałem koła. Taka jest już natura tego toru - czasami kąsa” - dodał niemiecki zawodnik.

Image: © Aston Martin Cognizant F1 Team