BMW zadowolone z nowej koncepcji serii DTM od sezonu 2021

Marco Wittmann - BMW / © BMW AG

Jens Marquardt, dyrektor BMW Motorsport, pochwalił plany wprowadzenia do serii DTM regulacji bazujących na autach GT Pro od sezonu 2021, a także pomysłodawcę całego przejścia na tę platformę Gerharda Bergera.

"Jesteśmy bardzo zadowoleni, że dzięki ciężkiej pracy i internsywnym konstruktywnym dyskusjom wszystkich zaangażowanych w ciągu ostatnich tygodni, udało się znaleźć sposób na dostosowanie serii" - powiedział w oświadczeniu Marquardt.

Podczas piątkowej konferecji prasowej, dotyczącej przyszłości serii DTM, potwierdzono, że Audi wraz z BMW opuści ITR, które zostanie zamknięte na rzecz nowego podmiotu, jakim jest BMS, którego zarządcą i właścicielem jest Gaerhard Berger.

"Uzgodniliśmy rozwiązanie, które umożliwi Gerhardowi Bergerowi dalszą niezależną pracę nad wdrożeniem jego koncepcji dodatkowej serii wyścigów GT, dla prywatnych zespołów, która została właśnie uzgodniona" - tłumaczy Marquardt.

"To wyznacza kurs dla nowej, uzupełniającej platformy, która może być również interesująca dla naszych klientów i zespołów prywatnych. Znalezienie takiego rozwiązania było dla nas wszystkich bardzo ważne i teraz mogliśmy zrobić ważny krok naprzód w tym procesie."

Nowa koncepcja GT ma pełne wsparcie Audi, jak i BMW, powiedział Gerhard Berger, choć są wątpliwości co do tego, w jaki sposób bawarski producent samochodów będzie w całe przedsięwzięcie zaangażowany.

Warto dodać, że obecny samochód BMW GT3 to M6 GT3, którego produkcja drogowa została wstrzymana w 2018 roku. Nowe BMW M4 GT3 będzie dostępne dopiero w 2022 roku.

"Obecne przepisy GT3 wymagały wiele pracy między stronami i FIA, więc jesteśmy przygotowani na wrześniową homologację i nie będziemy się zastanawiać nad jej zmianą" - dodał Marquardt, który potwierdził, że BMW nie zamierza wprowadzić ulepszeń do swojego poprzedniego modelu M6, co stawia duży znak zapytania nad zaangażowaniem się BMW w przyszłoroczną rywalizację w DTM.

"GT Pro to dobre rozwiązanie dla sportów motorowych, ponieważ daje zespołom więcej możliwości rywalizacji w przyszłym roku. Przyszłość DTM jest teraz w rękach Gerharda."

"Start z pól startowych wymagałoby innego sprzęgła niż to, które jest obecnie w M6 GT3. Jesteśmy pewni, że nie dokonamy żadnych zmian w zakresie aerodynamiki, mocy lub wagi dla jednej serii."

Zadowolony z wprowadzenia nowych przepisów GT do DTM jest tymczasem Marco Wittmann, dwukrotny mistrz serii.

"Ważne jest, aby seria było kontynuowana" - przyznał Wittmann. "Ważne jest również, aby DTM odniosło sukces w 2021 roku."

"Gerhahrd (Berger - przyp. red.) wykonał dobrą robotę, wymyślając koncepcję GT3, ponieważ jest już zaangażowanych wiele zespołów i samochodów. Pracował bardzo ciężko i jak dotąd wykonał świetną pracę, aby zapewnić kontynuację DTM."

Image: © BMW AG