Bottas: Musieliśmy wycofać samochód, aby uratować silnik

Valtteri Bottas - Alfa Romeo F1 Team Orlen / © Alfa Romeo F1 Team Orlen / DPPI

W końcowym etapie rywalizacji w Arabii Saudyjskiej Valtteri Bottas dostał zespołowe polecenie wycofania się z wyścigu, ponieważ Alfa Romeo liczyła na uniknięcie kary związanej z nadprogramową wymianą jednostki napędowej w późniejszej fazie sezonu.

W trakcie walki o szóste miejsce na torze Jeddah Corniche Fin wycofał swoją Alfę Romeo C42 na czterdziestym szóstym okrążeniu. Zespół potwierdził, iż był to problem z chłodzeniem. Bottas miał nadzieję, że decyzja o zjeździe do alei serwisowej uratowała jednostkę napędową w jego samochodzie.

„To był dobry wyścig, dopóki nie zauważyliśmy problemu z rosnącą temperaturą silnika. Początkowo był to niewielki wzrost, ale był szybki i nawet przy odpuszczaniu gazu oraz znajdowaniu czystego powietrza dochodził do punktu, w którym był zagrożony awarią. Wycofaliśmy samochód, aby nie stracić silnika. To była jedyna opcja” – powiedział Valtteri Bottas.

W tym roku kierowcy Formuły 1 po raz kolejny są ograniczeni do trzech jednostek napędowych, turbosprężarki, MGU-H i MGU-K, natomiast system magazynowania energii i elektronika sterująca posiada limit dwóch wymian bez konsekwencji. Wszelkie części powyżej tej wartości skutkują nałożeniem kary.

Zapytany, czy jego jednostka napędowa Ferrari byłaby w stanie wejść do puli w dalszej części sezonu, odpowiedział: „Mam nadzieję, że będziemy w stanie korzystać z tego silnika. Gdybyśmy kontynuowali jazdę, najprawdopodobniej musielibyśmy się z nim pożegnać.”

Chociaż skład z Hinwil zakończył rywalizację w Arabii Saudyjskiej bez punktów, Zhou Guanyu spadł na jedenaste miejsce po odbytych dwóch karach, Bottas twierdzi, że zespół może wyciągnąć wiele pozytywów z weekendu w Dżuddzie.

„Myślę, że osiągi są konkurencyjne w porównaniu z innymi zespołami. Wydawały się dość podobne do Bahrajnu. Myślę, że mniej więcej walczymy o szóste miejsce” – dodał.

„Dobrze było zobaczyć, że nawet na innym torze, z większą prędkością, walczymy na czele stawki. To daje mi nadzieję na nadchodzące wyścigi i myślę, że nie jesteśmy w złym miejscu.”

Pomimo zadziwiająco wręcz, biorąc pod uwagę ubiegłoroczną sytuację szwajcarsko-włoskiej ekipy, dobrej wydajności Alfy Romeo, zespół zarządzany przez Frederica Vasseura musi rozwiązać kilka problemów ze swoją aktualną konstrukcją.

Podczas gdy Bottas mierzył się z usterką sprzęgła podczas weekendu w Bahrajnie, w samochodzie chińskiego kierowcy przy zmianie biegów i najechaniu na tarkę w pierwszym zakręcie, uruchomił się system anti-stall.

„Mój start był lepszy niż w Bahrajnie, jednak wciąż nie jest doskonały. Musimy poprawić nasze pierwsze okrążenie, a także niezawodność. To są najważniejsze rzeczy na ten moment” – podsumował 32-latek.

Image: © Alfa Romeo F1 Team Orlen / DPPI