Brad Binder: Nie mogę uwierzyć, że to się wydarzyło

Brad Binder - Red Bull KTM Factory Racing / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Brad Binder przyznał po wyścigu o Grand Prix Czech, iż niedzielny wynik na torze imienia Tomasa Masaryka przerósł oczekiwania zarówno jego, jak i całego fabrycznego zespołu KTM-a.

Mistrz klasy Moto3 z sezonu 2016 okazał się najszybszy podczas wyścigu o Grand Prix Czech i odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w klasie MotoGP. Warto dodać, że niedzielna wygrana jest również pierwszym triumfem KTM-a jako konstruktora w „królewskiej” kategorii wyścigów motocyklowych.

"To niewiarygodne" – przyznał Binder. "Nie mogę uwierzyć, że to się wydarzyło. Wciąż do mnie nie dociera, że wygrałem wyścig MotoGP. To było jedno z moich największych marzeń i dzisiaj się spełniło. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy pomogli mi w drodze do MotoGP, w szczególności mojej rodzinie, która zawsze mnie wspiera oraz zespołowi za zaufanie."

24-latek jest pierwszym zawodnikiem od czasów Marca Marqueza, który zwyciężył w wyścigu Grand Prix w swoim debiutanckim sezonie. Obecny wicemistrz klasy Moto2 przyznał również, że wyciągnął wnioski po nieudanym wyścigu o GP Andaluzji na torze w Jerez.

"W drodze do Brna przemyślałem sobie kilka spraw. Wiedziałem, że nasz motocykl jest w stanie walczyć o miejsce na podium. Postanowiłem przyjąć inną taktykę na wyścig."

"Po starcie starałem się trzymać w czołówce. Nie chciałem wyjść na prowadzenie, ponieważ bałem się, że szybko zużyję opony i pod koniec wyścigu braknie mi tempa na walkę o wysoką pozycję."

"Pierwszą połowę wyścigu jechałem za Fabio. Widziałem, że nie czuł się komfortowo na motocyklu i walczył z maszyną trochę bardziej niż ja. Przyszedł moment, w którym musiałem zaryzykować i podjąć próbę ataku w celu gonienia Franco (Morbidellego – przyp. red), który również miał problemy z tylną oponą."

"Gdy udało mi się wyjść na prowadzenie, to wiedziałem, że to jest moja szansa. Wykorzystałem ją i jestem chyba najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi" – dodał zawodnik fabrycznej ekipy KTM-a.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool