Brawn: Silverstone udowodniło, że zmiany regulaminowe działają

Grand Prix Wielkiej Brytanii / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Ross Brawn, dyrektor zarządzający Formuły 1, przyznał, że niedzielny wyścig o Grand Prix Wielkiej Brytanii był „doskonałą demonstracją” samochodów ścigających od tegorocznej kampanii.

Formuła 1 przez wiele lat pracowała nad przepisami, które uatrakcyjnią wyścigi tej serii. Grand Prix na torze Silverstone przyniosło wiele pojedynków między kierowcami, a w szczególności po zjeździe samochodu bezpieczeństwa w ostatniej fazie rywalizacji. Była to między innymi emocjonująca walka o podium między Sergio Perezem, Lewisem Hamiltonem i Charlesem Leclerciem.

„Tegoroczny wyścig na torze Silverstone był klasykiem i doskonałą prezentacją tego, co sport chciał osiągnąć dzięki tym rewolucyjnym nowym samochodom” – powiedział Ross Brawn. „To, co mnie ucieszyło, to panowanie, jakie kierowcy mieli nad bolidami. Widzieliśmy niezliczone, fascynujące bitwy, które trwały przez kilka zakrętów, z licznymi zmianami pozycji.”

„Widzieliśmy, jak kierowcy mogą poruszać się różnymi liniami, za pomocą tych nowych aut - co pozwoliło dwóm, trzem, a nawet czterem bolidom jeździć prawie obok siebie.”

„Jakość manewrów wyprzedzania również była wysoka. Kierowcy naprawdę musieli pracować, żeby je wykonać – nie była to po prostu sprawa wykorzystania DRS-u.”

Dyrektor zarządzający Formuły 1 dodał również, że wielu zawodników wypowiedziało się pozytywnie o samochodach z bieżącego sezonu, a wszyscy docenili zmianę i możliwość bliższego poruszania się za drugim pojazdem.

„Wielu z nich stwierdziło, że chociaż nie zawsze prowadzi to do łatwego wyprzedzania, szansa, aby usiąść komuś na ogonie, wywierać presję i zmusić do błędu zdecydowanie się zwiększyła” – przyznał Brawn. “Nie sądzę, że jest kierowca, który by tego nie przyznał lub nie był tym zachwycony.”

„Częstotliwość, z jaką samochody podążają za sobą przez kolejne okrążenia i walczą, jest zdecydowanie lepsza w tym roku, niż w poprzednich latach.”

„To pokazuje, że kierunek, w jakim poszły Formuła 1 i FIA jest zdecydowanie odpowiedni i należy nim podążać, a sport może iść do przodu z odnowioną pewnością, iż takie podejście jest potrzebne w przyszłości. To zawsze musi być istotny czynnik przy projektowaniu i modyfikacji tych samochodów” – zakończył Brytyjczyk.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool