Cadillac nie zamierza rezygnować z innych serii na rzecz F1

Cadillac V-LMDh / © Cadillac

Wiceprezes firmy Cadillac, Rory Harvey, przyznał, iż połączenie sił z rodziną Andretti i plany zaangażowania się w królową motorsportu nie będą miały wpływu na ich starty w wyścigach długodystansowych.

Należący do General Motors producent samochodów drogowych ogłosił w zeszłym tygodniu zainteresowanie dołączeniem do stawki Formuły 1. Początkowo postawiło to pod znakiem zapytania zaangażowanie Cadillaca w najwyższe serie wyścigów pojazdów sportowych.

Rory Harvey zapytany o słuszność tych obaw odpowiedział jedynie, iż te dwa programy będą się wzajemnie wspierać.

„Jesteśmy również bardzo podekscytowani tą możliwością” – powiedział Harvey na temat wejścia do F1. „Oczywiście proces ten jest na bardzo wczesnym etapie. Chcemy zgłosić zainteresowanie. W zeszłym tygodniu zorganizowaliśmy konferencję prasową, jednak z naszej perspektywy będzie to uzupełnienie tego, czym zajmujemy się w tej chwili. Nie widzimy, aby to miało jakikolwiek wpływ [na inne projekty].”

Cadillac zwiększył swoje zaangażowanie w wyścigi długodystansowe dzięki kategorii LMDh, w której dwa fabryczne V-LMDh będą rywalizowały w pełnym sezonie mistrzostw IMSA, natomiast kolejny z nich będzie reprezentował barwy w tegorocznej kampanii WEC.

Amerykańska marka ma ponadto wystawić dodatkowe maszyny na słynny 24-godzinny wyścig Le Mans, jak również użyczyć drugiego egzemplarza dla CGR w ramach kolejnego motorsportowego maratonu 24 Hours of Daytona.

„Nasz rodowód to wyścigi samochodowe. Minęło ponad siedemdziesiąt lat, odkąd weszliśmy do sportów motorowych i odnieśliśmy masę sukcesów w wielu seriach na przestrzeni lat. Stany Zjednoczone są dla nas niezwykle ważne, tak samo, jak seria IMSA. Chcemy uzupełnić to o ujednolicenie procedur, abyśmy mogli rywalizować w Długodystansowych Mistrzostwach Świata.”

„Sprzedajemy Cadillaki na całym świecie, co zapewnia nam większy zasięg również w tych miejscach, w których zamierzamy działać. Potem, dzięki temu, co tutaj robimy, mamy szansę dostać się do Formuły 1, jeśli odniesiemy sukces. Postrzegamy to jako kolejny element układanki, niezwykle spójny z marką Cadillac oraz dziedzictwem zarówno Cadillac Racing, jak i General Motors Racing.”

„To duże zobowiązanie. Wierzymy, że partnerstwo, o którym rozmawialiśmy w zeszłym tygodniu, zapewni nam możliwość działania. Mamy nadzieję, iż posiadamy wielkie pokłady umiejętności w [naszych] różnych organizacjach, co będzie oznaczało wymianę wiedzy z obu stron. A wszystko po to, aby stworzyć pakiet, który zapewni nam konkurencyjność.”

Image: © Cadillac