Carlos Sainz: Jestem bardzo rozczarowany z drugiego miejsca

Carlos Sainz - McLaren F1 Team / © McLaren F1

Carlos Sainz zajął drugie miejsce w wyścigu o Grand Prix Włoch Formuły 1. Hiszpan o włos przegrał walkę o zwycięstwo z Pierre’em Gaslym, do którego stracił na linii mety jedyne 0,4 sekundy.

Kierowca McLarena startował do ósmego wyścigu w sezonie 2020 z trzeciego pola. Niedługo po zgaszeniu czerwonych świateł, Carlos Sainz wyprzedził drugiego Valtteriego Bottasa i awansował na pozycję wicelidera. Hiszpan tracił dystans do prowadzącego stawkę Lewisa Hamiltona, ale utrzymywał bezpieczną przewagę nad zespołowym kolegą, Lando Norrisem.

Carlos Sainz pozostał w czołówce po zamieszaniu spowodowanym awarią w bolidzie Kevina Magnussena oraz wypadkiem Charlesa Leclerca. Jednakże zdaniem 26-letniego kierowcy, w wyścigu pozbawionym niespodzianek utrzymałby drugą lokatę, za Lewisem Hamiltonem.

„Myślę, że zająłbym drugie miejsce za Lewisem, ponieważ naprawdę mieliśmy dobre tempo. Samochód bezpieczeństwa był dla nas trochę pechowy, ale potem wykonaliśmy dobrą robotę, aby odzyskać pozycję wicelidera po czerwonej fladze” – powiedział Carlos Sainz.

Od razu po restarcie wyścigu na dwudziestym ósmym okrążeniu, Carlos Sainz zabrał się do odrabiania strat i szybko został wiceliderem rywalizacji na torze Monza. Hiszpan dysponował przez cały weekend konkurencyjnym bolidem McLarena

„Czuję, że mogłem dziś dość łatwo zdominować resztę stawki, więc muszę być z tego zadowolony. Myślę, że zwłaszcza wracając z szóstego na drugie miejsce, a następnie goniąc Pierre'a i kończąc wyścig trzy lub cztery dziesiąte za nim. Musimy być z tego dumni” – kontynuował kierowca McLarena.

Ostatecznie kierowcy zespołu z Woking nie udało się wyprzedzić zwycięzcy niedzielnego wyścigu Pierre’a Gasly’ego. Na przedostatnim okrążeniu Carlos Sainz zbliżył się do Francuza na mniej niż sekundę i mógł skorzystać z systemu DRS. To jednak nie wystarczyło na pokonanie kierowcy AlphaTauri i ostatecznie różnica między nimi wyniosła zaledwie cztery dziesiąte sekundy.

„To niesamowite, jak bardzo jestem rozczarowany z drugiego miejsca” – mówił zawiedziony porażką z Gaslym.

Dla Carlosa Sainza jest to drugie podium w historii startów w Formule 1. Pierwsze zdobył w ubiegłorocznym Grand prix Brazylii na torze Interlagos, zajmując trzecie miejsce. W klasyfikacji generalnej kierowców w sezonie 2020 Hiszpan jest dziewiąty.

Image: © McLaren F1