Domenicali: Trudno mi uwierzyć w brak zainteresowania organizacją GP Niemiec

Grand Prix Niemiec 2019 / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Szef Formuły 1, Stefano Domenicali, przyznaje, że jest zdziwiony brakiem próśb ze strony Niemiec o organizację Grand Prix, zwłaszcza w obliczu wciąż rosnącego zainteresowania takim przedsięwzięciem wśród innych krajów.

Ostatni wyścig o Grand Prix Niemiec odbył się na torze Hockenheimring w 2019 roku, natomiast ostatnią rundą Formuły 1 w kraju ze stolicą w Berlinie było GP Eifelu 2020 na Nürburgringu.

W kalendarzu królowej motorsportu na sezon 2022 z rekordowymi dwudziestoma trzema wyścigami po raz kolejny nie znalazło się Grand Prix Niemiec, mimo że europejska część sezonu jest jak zawsze dosyć bogata.

Problemy finansowe, jakie dotykały oba najbardziej popularne obiekty, mogły być przyczyną takiego stanu rzeczy. Rywalizacja na Hockenheimringu w 2019 roku była nawet częściowo sponsorowana przez zespół Mercedesa.

Stefano Domenicali przyznał, że żałuje, iż na razie nie pojawiają się żadne oznaki zainteresowania ze strony włodarzy niemieckich lokalizacji.

„Przyszłość F1 w Europie jest dla nas bardzo ważna, musimy upewnić się, że tradycyjne Grand Prix utrzymają swoje miejsce w kalendarzu” – powiedział Włoch w rozmowie ze Sport1. „I wierzcie mi, jestem rozczarowany, a także smutny, że w tej chwili nie mamy Grand Prix Niemiec.”

„Niestety nie widzę żadnego zainteresowania ze strony Niemców, by ponownie stać się częścią kalendarza Formuły 1. To wielka szkoda i trudno mi w to uwierzyć. Mam nadzieję, że w przyszłości znowu się to zmieni.”

„Mamy tak wiele próśb z całego świata, że z łatwością moglibyśmy ścigać się na trzydziestu różnych torach. Dlatego tym bardziej godne ubolewania jest to, że nikt z Niemiec do nas nie dzwoni.”

56-latek dodał też, że z czasów, gdy pracował w Ferrari u boku Michaela Schumachera, doskonale pamięta ogromne zaangażowanie niemieckich fanów we wspieranie swojego idola. Domenicali wie także, co zrobić, by Formuła 1 wróciła do Niemiec.

„Nigdy nie zapomnę tych starych, dobrych czasów. Niemcy są wielkimi fanami sportów motorowych, a atmosfera na torach Hockenheimring i Nürburgring zawsze była fantastyczna.”_

„Biorąc pod uwagę to zainteresowanie, nie sądzę, aby w tej chwili właściwie postępowano.”

„To kolejny powód, dla którego na początku 2022 roku chcę zacząć rozmawiać z promotorami, ale także z innymi zainteresowanymi stronami w Niemczech.”

„Powinna zostać przeprowadzona otwarta dyskusja, aby zbadać, w jaki sposób Formuła 1 może powrócić do Niemiec. Będę odgrywał w tym aktywną rolę” – zapowiedział.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool