Dyrektor techniczny Mercedesa potwierdza pakiet ulepszeń na GP Wielkiej Brytanii

Lewis Hamilton - Mercedes-AMG Petronas Formula One Team / © Mercedes-AMG Petronas Formula One Team / LAT Images

Mike Elliott, dyrektor techniczny Mercedesa, potwierdza, że ekipa z Brackley przywiezie na Silverstone nowy pakiet ulepszeń, który ma pomóc zmniejszyć różnicę do Ferrari i Red Bulla.

Po nie do końca udanym starcie sezonu, inżynierowie ze stajni Mercedesa robią wszystko, co w ich mocy, żeby spróbować domknąć lukę pomiędzy ich maszynami a bolidami Ferrari i Red Bulla.

Ostatni pakiet poprawek wprowadzony na wyścig w Barcelonie pomógł im się zbliżyć do osiągnięcia tego celu, jednak to jeszcze nie koniec rozwoju W13. Zespół z Brackley planuje duży pakiet poprawek na swój domowy wyścig, chociaż ma świadomość, że nie są jedyną ekipą planującą pokazanie dużych aktualizacji na ten właśnie wyścig.

„Jedną z rzeczy, których możemy być pewni, jest to, że będziemy naciskać tak mocno, jak tylko możemy” – powiedział Mike Elliott.

„Przywieziemy nowe części na Silverstone, będziemy pchać rozwój samochodu do przodu, próbując zwiększyć tempo. Taki jest cel pakietu, który już mamy, a także nowych części, które zamierzamy do niego dodać.”

Elliott podzielił się swoimi nadziejami na zbliżający się domowy wyścig oraz jak widzi w nim walkę z aktualnymi pretendentami do mistrzostwa.

„Myślę, że Silverstone jest torem, który odpowiada nam trochę bardziej, podobnie jak Barcelona, ale nadal może okazać się trudny. Cokolwiek się stanie, będziemy naciskać tak mocno, jak tylko możemy” – powiedział.

„Sądzę, że jednocześnie musimy być ze sobą szczerzy i powiedzieć głośno, iż w tej chwili jesteśmy trochę za liderami – Ferrari i Red Bullem. Myślę, że w normalnym wyścigu będzie nam ciężko.”

„Chcemy wrócić do wygrywania. Chcemy wygrać dla zespołu i chcemy wygrać dla was, fanów, więc zobaczmy, co się wydarzy” – podsumował.

Image: © Mercedes-AMG Petronas Formula One Team / LAT Images