Ecclestone: Briatore sprawdziłby się w roli szefa Ferrari

Bernie Ecclestone / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Były pryncypał F1, Bernie Ecclestone uważa, że Flavio Briatore byłby idealnym rozwiązaniem dla stajni z Maranello, która potrzebuje silnego przywódcy na ciężkie czasy.

Tegoroczna kampania mistrzostw świata była najgorszym okresem dla włoskiego zespołu od 1980 roku. Ferrari już od startu przedsezonowych testów wyraźnie odstawało od rywali, a dyspozycja w trakcie sezonu wcale nie zwiastowała rychłej poprawy. W wyniku skumulowanego problemu zespół Matti Binotto zakończył zmagania wśród konstruktorów na szóstej lokacie z dorobkiem 131 punktów.

Mimo słabych wyników we wrześniu tego roku zarząd obdarzył szefa ekipy pełnym zaufaniem, pozostawiając go na swoim stanowisku. Warto nadmienić, że to właśnie Binotto sprawował pieczę nad konstruowaniem zeszłorocznej jednostki napędowej, która z czasem okazała się zbyt konkurencyjna względem rywali. Podjęte w tej sprawie śledztwo zaowocowało podpisaniem poufnego porozumienia na linii Maranello-FIA, które ukróciło wykorzystywanie przez Włochów szarych stref regulaminu.

„Zawsze uważałem, że problemem są tam Włosi” – przyznał Ecclestone.

„Fundamentalnym problemem jest to, że każdy chce tam rządzić i każdy ma swoją indywidualną koncepcję. Nie uważam, że ich tam nie powinno być, ale jako wielka marka powinni stawiać również na specjalistów z Niemiec, Francji czy Anglii, którzy mogliby wnieść do zespołu sporo świeżości ze swoimi odmiennymi poglądami.”

Brytyjczyk dodał także, że w latach dziewięćdziesiątych spotkał się z dużym oporem zarządu Ferrari, gdy polecał im skorzystanie z usług Jeana Todta.

„Tamtejsza sytuacja z Jeanem Todtem jest bardzo symboliczna. Włoski zarząd nie chciał go u siebie, ale przekonałem ich do zmiany decyzji, co z czasem przyniosło spore korzyści włoskiej stajni. W kwestii obecnego szefa zespołu mam spore wątpliwości, czy on chciał awansować na to stanowisko. Binotto jest inżynierem i od zawsze był odpowiedzialny za kwestie techniczne.”

„Ferrari potrzebuje silnego przywódcy, który będzie umiał skompletować odpowiednią kadrę pracowników. Szczerze przyznam, że trzy lata temu myślałem o Flavio [Briatore], który idealnie spełniłby się w tej roli. Ma odpowiednie pomysły, wie, jak dobierać ludzi i co najważniejsze, nie jest politykiem. Obecnie jest on jednak pochłonięty swoimi biznesami” – zakończył.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool