Etatowa rywalizacja w Formule E celem Sergio Sette Camary

Sergio Sette Camara - Geox Dragon / © Formula E

Po dobrym występie w ostatnich sześciu wyścigach sezonu Formuły E, Sergio Sette Camara przyznał, że jego celem w najbliższej przyszłości są starty w Mistrzostwach Świata elektrycznych bolidów.

Po trzech sezonach w Formule 2 Camara został kierowcą rezerwowym i testowym Red Bulla oraz Alphatauri. Jest też zaangażowany w japońską Super Formułę, gdzie będzie jeździł w zespole B-MAX Racing with Motopark.

W związku z odejściem Brendona Hartleya z Geox Dragon, Sergio został zakontraktowany jako kierowca amerykańskiego zespołu na wyścigi w Berlinie.

Brazylijczyk przyznał po zakończeniu sezonu, że Formuła E jest kierunkiem, w którym chciałby kontynuować swoją karierę, choć marzeniem nadal pozostaje Formuła 1.

"Formuła E jest dla mnie bezpośrednio powiązana z moją przyszłością, co wydaje się całkowicie oczywiste, ale kiedy myślisz o swojej karierze w sporcie, który jest tak bardzo związany z technologią, twoja kariera jest tak wspaniała, jak seria, w której się ścigasz" - powiedział Sette Camara.

"Myślę więc, że to naprawdę mądra decyzja, aby ścigać się w czymś, co jest zgodne z przyszłością, która zawsze się zmienia i dostosowuje."

"Byłoby wspaniale być w Formule 1, to marzenie, ale nigdy nie wiadomo. Świat zmienia się tak szybko, a sposób, w jaki Formuła E się rozwija, może być miejscem, w którym można być i być połączonym ze wszystkimi jej producentami. Młody zawodowy kierowca musi traktować to poważnie."

"Zrozumiałem chemię tego zespołu i myślę, że było tak wiele pozytywów, biorąc pod uwagę, że bez prawdziwych testów mogło to pójść naprawdę źle."

"Niektórzy kierowcy po prostu się do tego nie przystosowują, ale ja tak. Nie wchodzą w ten rytm zarządzania energią i to jest kompletna katastrofa, ale myślę, że dobrze mi się to udało. Bardzo się cieszę, że to zrobiłem i było to dla mnie mocne doświadczenie, zwłaszcza walka z kimś takim jak Nico Mueller" - przyznał Brazylijczyk.

Ostatecznie Geox Dragon zakończył sezon na jedenastej, przedostatniej pozycji w klasyfikacji zespołów, dzięki dwóm punktom zdobytym przez Brendona Hartleya.

Jeśli Helmut Marko nie postawi na Brazylijczyka, co jest bardzo prawdopodobne, biorąc pod uwagę ostatnie słowa szefa zespołu Alphatauri, Formuła E może stać się przyjaznym środowiskiem dla Sergio Sette Camary.

Image: © Formula E