F1 przejdzie na silniki dwusuwowe w sezonie 2025-2026?

Pierre Gasly - Scuderia AlphaTauri / © Motorsport Grand Prix

W celu dalszego ograniczenia emisji spalin, Formuła 1 planuje wprowadzenie do swoich samochodów silników dwusuwowych, wykorzystujących nowe syntetyczne paliwo.

Obecna formuła silnikowa w F1, opierająca się na hybrydowych jednostkach V6 o pojemności 1,6 litra ma ulec zmianie na nową specyfikację w roku 2025 lub 2026. Zmiana ta wpisuje się w ambitny cel osiągnięcia przez Formułę 1 neutralności węglowej do roku 2030. Zdaniem Pata Symondsa, najlepszym rozwiązaniem technicznym, które można by w takim celu wykorzystać, jest zastosowanie silnika dwusuwowego:

Bardzo zależy mi na tym, aby był to silnik dwusuwowy” – powiedział Symonds.

„Jest on znacznie bardziej wydajny, ma świetny dźwięk z układu wydechowego, a wiele problemów, znanych ze starszych silników dwusuwowych, zostało już rozwiązanych. Bezpośredni wtrysk i nowe układy zapłonowe pozwoliły silnikom dwusuwowym uzyskać dużą wydajność i niską emisyjność. Myślę, że mają przed sobą dobrą przyszłość.”

Nowe, dwusuwowe silniki najprawdopodobniej pozostałyby jednostkami hybrydowymi, zasilanymi paliwem syntetycznym produkowanym na drodze syntezy z wodoru i węgla pochodzącego z atmosferycznego dwutlenku węgla. Paliwo takie zasilałoby także samoloty i ciężarówki stanowiące zaplecze logistyczne Formuły 1.

Dzięki takiemu kompleksowemu podejściu, Formuła 1 powinna stać się sportem znacznie bardziej przyjaznym środowisku niż całkowicie elektryczna Formuła E. Badania przedstawione na konferencji poświęconej wykorzystaniu nowych technologii napędowych w motorsporcie wykazały, że elektryczne bolidy wyścigowe są odpowiedzialne za dwukrotnie większą emisję dwutlenku węgla niż ma to miejsce w przypadku silników hybrydowych, a główną tego przyczyną jest technologia wytwarzania akumulatorów.

Pat Symonds nie ogranicza jednak swoich wizji jedynie do roku 2025. Jego zdaniem, rozwój jednostek napędowych stosowanych w sportach motorowych prowadzić będzie do wykorzystania wodoru jako paliwa:

Możliwe, że następna jednostka napędowa jaka wejdzie do produkcji, będzie zarazem ostatnią zasilaną ciekłymi węglowodorami. Myślę, że istnieje spora szansa, że zdołamy opracować silnik spalinowy, ale zasilany wodorem.”

„Z całą pewnością uważam, że silnik spalinowy ma przed sobą długą przyszłość, znacznie dłuższą niż wielu polityków, którzy stawiają wszystko na silniki elektryczne. Nie ma nic złego w pojazdach elektrycznych, ale istnieją powody, dla których nie są one rozwiązaniem dla wszystkich.”

Obecnie celem Symondsa jest powołanie od roku 2021 grupy roboczej, która na wzór prac nad nowym nadwoziem bolidów, opracuje specyfikację nowego silnika dla F1.

Wprowadzenie do Formuły 1 nowej specyfikacji niesie za sobą także możliwość dołączenia do Formuły 1 nowych producentów. Ross Brown, dyrektor zarządzający F1 stwierdził bowiem niedawno, że przed zmianą formuły silnikowej żadna nowa marka nie dołączy do cyklu Grand Prix. Zdaniem szefa zespołu Renault, Cyrila Abiteboula z kolei, zmiany w formule silnikowej powinny skupić się także na ograniczeniu bieżących kosztów eksploatacji:

Jest wiele do zrobienia w kwestii zespołu napędowego. Wyścig zbrojeń nieco zwolnił z powodu ograniczenia liczby rocznych homologacji i dopuszczalnego czasu testów na hamowni. To dobrze, ale utrzymanie i obsługa tych silników wciąż są cholernie drogie.”

„Kolejnym krokiem jest więc przyjrzenie się, co można zrobić, aby upewnić się, że jednostka napędowa nowej generacji jest bardziej ekonomiczna.”

Image: © Motorsport Grand Prix