Ferrari nie zamierza decydować o przyszłości Giovinazziego w Alfie Romeo

Antonio Giovinazzi - Alfa Romeo Racing Orlen / © Alfa Romeo Racing Orlen / DPPI

Mattia Binotto potwierdził, że stajnia z Hinwil ma wolną rękę w sprawie kontynuacji współpracy z włoskim kierowcą, zaznaczając przy tym, iż ma nadzieję na to, że Giovinazzi pozostanie w zespole Alfa Romeo Racing Orlen na kolejny sezon.

Tegoroczna transferowa układanka jest już niemal w pełni kompletna. Wciąż nie wiadomo jednak, kto zasiądzie w Alfie Romeo obok Valtteriego Bottasa, który zastąpi odchodzącego po tej kampanii Kimiego Raikkonena.

Przypuszcza się, że mało reprezentatywne wyniki Antonio Giovinazziego mogły przekreślić jego szanse na dalsze starty w Formule 1. W jego miejsce przypisywany jest Guanyu Zhou, chiński kierowca Formuły 2, który miałby wnieść do zespołu także spory zastrzyk gotówki od swoich sponsorów z Dalekiego Wschodu.

Mimo iż Alfa Romeo ma mocne powiązania ze Scuderią Ferrari, jej szef, Mattia Binotto, zapowiedział, że zespół nie będzie wpływał na decyzję w sprawie drugiego kierowcy.

„Wybór naprawdę należy do zespołu” – powiedział na łamach serwisu The Race. „Skład jest naprawdę niezależny, co dla nas też jest ważne.”

„Antonio [Giovinazzi] jest naszym kierowcą rezerwowym, jest członkiem rodziny Ferrari. Byłoby wspaniale, gdyby nadal był w Formule 1, ale nie możemy wpłynąć na decyzję o tym.”

Zaprzeczył jednocześnie, że gdyby Giovinazzi stracił fotel w szwajcarskiej ekipie, musiałby zastąpić go ktoś wspierany przez ekipę z Maranello, według zapisów umowy silnikowej, jaka łączy Ferrari i Alfę Romeo.

„Jako dostawca jednostek napędowych uważamy, że zawsze oceniamy współpracę, partnerstwo z zespołem i oczywiście wybór kierowcy” - dodał.

Binotto potwierdził jednak, że Ferrari nie ma alternatywnych planów, co do swojego podopiecznego, ponieważ cały czas włoska stajnia koncentruje się na zapewnieniu mu miejsca w F1.

Image: © Alfa Romeo Racing Orlen / DPPI