Ferrari planuje odsłonić bolid SF21 podczas przedsezonowych testów

Scuderia Ferrari / © Scuderia Ferrari

Mattia Binotto, szef Scuderii Ferrari, potwierdził, że następcą tegorocznego bolidu SF1000 będzie konstrukcja SF21, która ma zostać zaprezentowana podczas zimowych testów w Hiszpanii.

Włoch przyznał, że prosta nazwa przyszłorocznego samochodu jest związana z rokiem przejściowym.

„Już dawno ustaliliśmy nazwę naszej przyszłorocznej konstrukcji, która będzie występować pod oznaczeniem SF21. To bardzo prosta nazwa, ponieważ uważamy, że przyszły rok będzie okresem przejściowym do bardzo ważnego sezonu 2022. Będzie to oczywiście pojazd bazujący na tegorocznym podwoziu” – zakomunikował 51-latek.

Binotto dodał także, że ich nowy bolid zostanie odsłonięty prawdopodobnie dopiero podczas zimowych testów w Montmelo.

„W przyszłym roku planujemy w innym stylu zaprezentować nasz samochód. W pierwszej kolejności zorganizujemy wydarzenie, na którym zaprezentujemy cały skład wraz z kierowcami naszym kibicom, partnerom i dziennikarzom. Drugą imprezę planujemy zorganizować bezpośrednio w Barcelonie podczas przedsezonowych testów, gdzie wówczas odsłonimy naszą konstrukcję.”

Zarządca Ferrari powiedział również, że testy nowego silnika wykazują duży postęp.

„Nasza nowa jednostka napędowa generuje na hamowni optymistyczne dane. Uważam, że jeśli chodzi o wydajność, to poczyniliśmy znaczny krok do przodu w porównaniu do tego, czym dysponowaliśmy w tym roku.”

„Jestem zdania, że na tej płaszczyźnie wrócimy do bycia konkurencyjnymi. Myślę, że nie będziemy już najgorsi na tym polu, a moją opinię opieram na danych, które widziałem. Trudno jednak powiedzieć co zrobią nasi rywale i jakiego postępu możemy się po nich spodziewać.”

„Robimy wszystko co w naszej mocy, aby przynajmniej częściowo pozbyć się tegorocznych słabości z bolidu. Silnik nie był oczywiście naszym jedynym mankamentem. Mieliśmy również spory problem z oporem, co zostało w pewnym stopniu zlikwidowane w konstrukcji na 2021 rok” – zakończył.

Image: © Scuderia Ferrari