Ferrari wprowadzi większy pakiet poprawek na GP Eifelu

Charles Leclerc - Scuderia Ferrari / © Scuderia Ferrari

Przed zespołem Ferrari kolejny trudny weekend, tym razem na rosyjskim torze w Soczi. Włoska stajnia zapowiedziała, że pojawi się w ten weekend z pewnymi poprawkami, choć jak stwierdził Charles Leclerc podczas konferencji prasowej na torze, nie należy spodziewać się po wspomnianych aktualizacjach dużego wpływu na zachowanie samochodu.

„Pojawią się małe aktualizacje, ale nie będzie żadnego skoku w osiągach” - potwierdził Charles Leclerc, zdradzając jednocześnie, że znacznie większy pakiet powinien pojawić się w Niemczech. „Jednak od następnego wyścigu będzie lepiej, będzie to krok we właściwym kierunku.”

„Niemniej jednak cieszę się, że powracam za kierownicę bolidu Ferrari i mogę być jego częścią, nawet jeśli tegoroczne wyniki nie były do tej pory najlepsze - z pewnością nie jesteśmy na pozycjach, których oczekujemy” - powiedział Leclerc.

„Przeżywamy trudny okres i musimy to zaakceptować. Z mojego punktu widzenia, podczas ostatniego Grand Prix miałem znakomitą sobotę, ale w niedzielę napotkałem dużo więcej trudności.”

Mimo wszelkich problemów, z jakimi boryka się zespół Ferrari, Leclerc pozostaje mocno zmotywowany.

„Musimy pracować ciężej niż wcześniej i pozostać zmotywowani. W pierwszej połowie mistrzostw czułem się dobrze i zawsze pchałem samochód do granic możliwości. Popełnialiśmy błędy, ryzykowaliśmy, ale stanęliśmy dwa razy na podium. Chcemy, aby ten samochód stale walczył o najwyższe pozycje."

Sebastian Vettel zapytany czego będą dotyczyły aktualizacje na nadchodzący weekend, odpowiedział: „Przednie skrzydło i tylne skrzydło.”

Po czym dodał: „Nie spodziewamy się większej poprawy osiągów, ale być może lepszych odczuć w samochodzie czy lepszego balansu.”

„Kolejna część aktualizacji nadejdzie w kolejnym wyścigu, co mam nadzieję poprawi nasze osiągi, ale po tym nie spodziewam się czegoś więcej.”

Image: © Scuderia Ferrari