Ferrari z pakietem poprawek już podczas Grand Prix Styrii?

Charles Leclerc - Scuderia Ferrari / © Scuderia Ferrari

Louis Camilleri, dyrektor generalny Ferrari powiedział, że zespół przyspieszy program rozwojowy SF1000, po słabym tempie podczas pierwszego tegorocznego wyścigu o GP Austrii.

Już przedsezonowe testy na torze Barcelona-Catalunya pokazały, że zespół Ferrari poszedł w złą stronę ze swoją nową konstrukcją SF1000, jednak szef ekipy, Mattia Binotto potwierdził, że poprawki będą dostępne dopiero od Grand Prix Węgier, a podczas dwóch pierwszych wyścigów Ferrari będzie dysponowało identycznym bolidem, jak w Barcelonie.

Sebastian Vettel i Charles Leclerc do GP Austrii zakwalifikowali się na odpowiednio jedenastej i siódmej lokacie, choć w wyścigu Leclerc wykorzystał dobre tempo wyścigowe oraz zamieszanie na torze i minął linię mety na drugiej pozycji.

Strata do czołowych ekip, a także tych ze środka stawki, jest nadal widoczna i choć dobry wynik Leclerka może przeczyć takim konkluzjom, zespół zdaje sobie sprawę z istniejącego deficytu.

Ferrari mimo wcześniejszych zapewnień o braku poprawek w Austrii zdecydowało się przyspieszyć swój program rozwojowy i wprowadzić poprawki aerodynamiczne do swojej tegorocznej konstrukcji już podczas Grand Prix Styrii, co pozwoli zebrać przydatne dane i porównać je na tym samym obiekcie z poprzednią wersję SF1000.

"Wiemy, że jest wiele do zrobienia" - powiedział Camilleri. "Z pewnością nie jest to pozycja, na której powinien plasować się taki zespół jak Ferrari i musimy natychmiast zareagować."

"Oczywiste jest, że musimy poprawić się na wszystkich frontach. Jedynym rozwiązaniem jest natychmiastowa reakcja i cieszę się z niej oraz pracy, którą Mattia i cały zespół wkładają na każdym poziomie."

"Nie chodzi jedynie o przywiezienie poprawek na tor dziś, a nie jak planowano jutro, ale także o przyspieszenie programu rozwoju na nadchodzące wyścigi. To odpowiedź zjednoczonego zespołu, który podwinął rękawy i stawia czoła problemom, nie płacząc z tego powodu."

"Jesteśmy na początku nowego cyklu z planem długoterminowym. Wszelkie niepowodzenia z pewnością nie zmienią wybranego przez nas kursu i jestem pewien, że Mattia i zespół zajmą się naszymi niedociągnięciami" - dodał dyrektor generalny Ferrari.

Image: © Scuderia Ferrari