Ferrari z poprawkami jednostki napędowej na Grand Prix Belgii

Carlos Sainz - Scuderia Ferrari / © Scuderia Ferrari

Scuderia zamierza wprowadzić pakiet poprawek do jednostki napędowej Ferrari na pierwszy wyścig po przerwie letniej. Zamiarem ekipy jest zdążyć przed zamrożeniem rozwoju elementów od września.

Zamrożenie rozwoju silników po 2022 roku na cztery lata zostało uzgodnione już w poprzednim sezonie, za sprawą mocnego lobbowania Red Bulla na rzecz tej kwestii i ówczesnego dostawcy ich jednostek napędowych – Hondy.

Sezon 2022 przyniósł przeprojektowane silniki we wszystkich ekipach. Pewna pula części jest zablokowana już od początku sezonu, jednak w przypadku reszty elementów ostateczny termin ich dopracowania mija dopiero we wrześniu.

Ferrari, której silnik jest bardzo efektywny pod względem osiągów, zmagał się na przestrzeni kampanii z dużymi problemami z niezawodnością i awaryjnością. Szef Scuderii, Mattia Binotto, podzielił się swoimi przemyśleniami na temat wprowadzenia dodatkowych poprawek do jednostek napędowych bolidów F1-75.

„Tak, spodziewamy się ulepszeń systemu hybrydowego, które mogą nam pomóc przez cały okres zamrożenia silnika” – powiedział. „Ciężko pracujemy, ale to nie będzie punkt zwrotny.”

„Nie sądzę, że to strategia, ale raczej konsekwencja” – odpowiedział Binotto na pytanie, czy Ferrari może użyć dodatkowych jednostek, aby skorzystać ze zwiększonej mocy kosztem kar startowych.

„Nawet dla nich była to konsekwencja, nie sądzę, żeby było to zaplanowane” – dodał Biontto, odnosząc się do sześciu silników, z których skorzytał Lewis Hamilton w 2021 roku.

Binotto przyznaje również, że Ferrari zrezygnowało z wysokiej niezawodności silników, na rzecz zadowalających osiągów.

„Zawsze lepiej mieć najlepszy silnik pod względem osiągów, ale także niezawodności.”

„Nie sądzę, że naciskaliśmy zbyt mocno, ponieważ naciskanie na wydajność nigdy nie wystarczy, ale zdecydowanie przedkładaliśmy wydajność nad niezawodność” – podkreślił.

„Co to znaczy? Że prawdopodobnie osiągnęliśmy limit czasu na homologację. Trzeba wtedy pamiętać, że również było ograniczenie liczby godzin pracy nad jednostką napędową, które można przeznaczyć na stanowisku testowym, a te ograniczenia miały wpływ na naszą pracę.”

„Kiedy nie było ograniczeń, wszystko, co trzeba było zrobić, to zwiększyć pracę na stanowiskach testowych, zarówno pod względem wydajności, jak i niezawodności, ale dzisiaj, ze względu na ograniczenia, jesteśmy zmuszeni dokonywać wyborów.”

Image: © Scuderia Ferrari