FIA odrzuca wniosek Red Bulla o ponowne rozpatrzenie kary dla Hamiltona za incydent z Silverstone

Max Verstappen i Lewis Hamilton - Grand Prix Wielkiej Brytanii / © Pirelli Motorsport

FIA odrzuciła prośbę zespołu Red Bull Racing o ponowne rozpatrzenie decyzji sędziów odnośnie kary nałożonej na Lewisa Hamiltona z GP Wielkiej Brytanii, pozostawiając w mocy poprzednią decyzję.

Ekipa z siedzibą w Milton Keynes nie ukrywała swojego niezadowolenia po karze nałożonej na Brytyjczyka, po kolizji z liderem klasyfikacji generalnej, przyznając, że wymierzona w Hamiltona kara jest zbyt łagodna. Zespół zwrócił się do Międzynarodowej Federacji Samochodowej z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie całej sytuacji, tłumacząc się nowymi faktami i dowodami, które mogły pomóc w ocenie całego zajścia.

Podczas spotkania na Węgrzech przedstawiciele zespołu Red Bull przedstawili FIA kilka slajdów oraz dane z systemu GPS z kontrowersyjnej kolizji, ale także informacje związane z rekonstrukcją stworzoną przy współpracy z Alexandrem Albonem w symulatorze oraz na torze.

Skład zarządzany przez Christiana Hornera przyznał, że Verstappen zostawił wystarczającą ilość miejsca Lewisowi Hamiltonowi, który zaatakował Holendra po wewnętrznej zakrętu Copse, dostosowując się do całej sytuacji, natomiast Brytyjczyk powinien był hamować znacznie wcześniej niż to zrobił, aby z powodzeniem pokonać zakręt.

FIA nie była jednak pod wrażeniem złożonych przez austriacką ekipę dowodów i uznała, że nie okazały się „istotne”, ostatecznie odrzucając prośbę Red Bulla o ponowne rozpatrzenie decyzji.

„To, co zostało przestawione sędziom, nie było znaczącym i istotnym nowym elementem [który został] odkryty i był niedostępny dla stron starających się o ponowne rozpatrzenie w momencie wydania danej decyzji” - czytamy w komunikacie FIA.

Odrzucenie przez FIA prośby Red Bulla oznacza, że kara 10-sekund nałożona na Lewisa Hamiltona podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii pozostaje w mocy, co zamyka ostatecznie całą sprawę.

Image: © Pirelli Motorsport