FIA przekłada wprowadzenie dyrektywy technicznej dotyczącej pit stopów na GP Belgii

Nicholas Latifi - Williams Racing / © Williams F1

Międzynarodowa Federacja Samochodowa przełożyła wprowadzenie nowej dyrektywy technicznej ograniczającej ultra szybkie pit stopy. Nowe przepisy, które zostały bardziej dopracowane, będą obowiązywać od Grand Prix Belgii.

Organ zarządzający już od rywalizacji na Węgrzech planował wprowadzenie nowych regulacji, które miały wpłynąć na ograniczenie bardzo szybkich pit stopów, do czego przyzwyczaił nas zespół Red Bull Racing, a także ekipy Williams, czy Mercedes. FIA zmieniła jednak kilka punktów, dotyczących np. minimalnego czasu reakcji, co spowodowało przesunięcie wprowadzenia nowych zasad, które teraz będą obowiązywać od wyścigu na Spa-Francorchamps.

Wcześniej, minimalny czas reakcji pomiędzy dokręceniem danego koła a opuszczeniem samochodu z podnośników miał wynosić 0,15 sekundy, co miało na celu wyeliminowania automatyzacji z tego procesu. Po konsultacjach z zespołami, w tym ekipą z Milton Keynes, która w ostatnim czasie dopracowała swoje postoje w boksach do perfekcji, co wzbudziło wiele podejrzeń u rywali, minimalne czasy rekacji zostały usunięte z nowych przepisów.

FIA dodała jednak kilka innych punktów prewencyjnych, aby zapewnić, że zespoły będą polegać bardziej na czynniku ludzkim, a nie czujnikach, co będzie prowadziło do bezpieczniejszych pit stopów.

Jednym z takich zapisów będzie wyposażenie każdego mechanika, odpowiedzialnego za odkręcanie i dokręcanie kół, w pistolet wyposażony w fizyczny przycisk, który będzie służył do potwierdzenia, że dane koło zostało poprawnie i bezpiecznie dokręcone.

Nowe przepisy w dyrektywie technicznej przyjął z zadowoleniem szef zespołu McLaren, Andreas Seidl.

„Nastąpiła aktualizacja przepisów w dyrektywie technicznej oparta na informacjach zwrotnych, które FIA zebrała po tym, jak wysłała je początkowo od innych zespołów, co z naszego punktu widzenia ma sens” - przyznał Seidl.

„Głównym celem tej dyrektywy, jest przede wszystkim, upewnienie się, że pit stopy są wykonywane w bezpieczny sposób. Dodatkowym argumentem jest przewidywanie również złych rzeczy, które mogą się wydarzyć.”

„Po drugie, powinna również zapewnić, że wszyscy mamy równe szanse pod względem interpretacji lub stosowania przepisów. Jesteśmy z tego zadowoleni” - podsumował.

Image: © Williams F1