FIA zamierza zakazać stosowania trybu kwalifikacyjnego silników od sezonu 2021

Inżynier zespołu Mercedes AMG Petronas F1 Team / © Motorsport Grand Prix

FIA zamierza zakazać stosowania trybu kwalifikacyjnego cechującego się zwiększonymi osiągami jednostki napędowej stosowanego przez Mercedesa, jak i innych producentów silników.

Jednostka napędowa przełączona w tryb kwalifikacyjny generuje znacznie wyższą moc kosztem zwiększonego zużycia paliwa oraz dużego obciążenia podzespołów. Na skutek tego, tryb ten może być stosowany wyłącznie przez krótki czas, w celu zmaksymalizowania osiągów podczas sesji kwalifikacyjnych.

Liderem w zakresie tego rozwiązania jest Mercedes. Zdaniem szefa zespołu Red Bull Racing, Christiana Hornera, bolid W11 był w wyścigu szybszy od RB16 o około cztery dziesiąte sekundy, natomiast w kwalifikacjach różnica ta wynosiła blisko sekundę.

Aby zniwelować te ogromne różnice, jakie wprowadza tryb kwalifikacyjny, FIA planuje zakazać jego stosowania. Jak podaje portal racefans.net, informacja ta została wczoraj skierowana do zespołów w liście przygotowanym przez sekretarza do spraw sportu Petera Bayera.

W liście tym znalazły się instrukcje dotyczące stosowania trybów pracy silnika w sezonie 2021, z zastrzeżeniem, że osiągi jednostki napędowej w kwalifikacjach muszą być takie same jak te, którymi kierowcy dysponują podczas wyścigu. Wymóg ten mógłby być egzekwowany poprzez przepisy dotyczące parku zamkniętego, które ograniczają możliwości modyfikacji bolidu pomiędzy kwalifikacjami a wyścigiem.

Zdaniem Verstappena, to właśnie w trybie kwalifikacyjnym leży główna przyczyna straty, jaką Red Bull ponosi w stosunku do Mercedesa.

Myślę że chodzi o tryb kwalifikacyjny. Wydaje mi się, że używają go w większym stopniu. Moim zdaniem tryby wyścigowe są znacznie bardziej zbliżone” - dodał Holender.

Image: © Motorsport Grand Prix