Flavio Briatore: Ferrari wygra mistrzostwo tylko z Alonso

Zdaniem byłego szefa Renault, Ferrari może zdobyć upragniony tytuł mistrzowski, tylko i wyłącznie, gdy w ich samochodzie zasiądzie Fernando Alonso.

Postać włoskiego przedsiębiorcy w świecie królowej sportów motorowych jest bardzo znana. Briatore rozpoczął swoją przygodę z F1 w 1988 roku jako szef Benettona, w którym Michael Schumacher zdobył swoje dwa pierwsze mistrzostwa – 1994 oraz 1995. Potem gdy Benetton przetransformował się w Renault, Fernando Alonso w sezonach 2005 oraz 2006 pokonał Michaela Schumachera i zdobył dwa tytuły.

W 2007, 2008 i 2009 roku francuski zespół nie był już na tyle konkurencyjny, aby walczyć o tytuł mistrzowski. W latach 2007-2008 byliśmy świadkami walki między McLarenem a Ferrari. Kolejny sezon zaś był rokiem dominacji Brawn GP.

Włoch zrezygnował z funkcji szefa zespołu za sprawą afery "Crashgate". Nie oddalił się jednak od Fernando Alonso, który w sezonach 2010–2014 był zawodnikiem Ferrari. Zarówno w 2010, jak i 2012 roku, Hiszpan walczył do ostatniego wyścigu o tytuł mistrzowski. Niestety błędne decyzje strategiczne oraz niekonkurencyjny samochód sprawiły, że Hiszpan nie powiększył dorobku swoich mistrzowskich tytułów.

Od sezonu 2014 dominuje w F1 ekipa Mercedesa. Zarówno Sebastian Vettel i Kimi Raikkonen – 2015–2018 oraz Sebastian Vettel i Charles Leclerc – 2019, nie potrafią przerwać passy Lewisa Hamiltona, który wielkimi krokami zbliża się do szóstego tytułu. Zdaniem Flavio Briatore, gdyby w samochodzie Ferrari zasiadł Fernando Alonso, ekipa z Maranello cieszyłaby się z mistrzostwa.

Włoch do dnia dzisiejszego prócz tego, że zajmuje się karierą Hiszpana, jest w dodatku jego przyjacielem. Dziennikarze, natychmiast zaczęli pytać Briatore, czy oznacza to, że kierowca z Oviedo ponownie zagości w królowej sportów motorowych.

"Alonso wróci, ale tylko w konkurencyjnym samochodzie. Myślę, że dobrze byłoby zobaczyć go z powrotem w Ferrari. Oni go potrzebują. Tylko z nim zwyciężą" - przyznał dla włoskiego radia Rai Gr.

Fernando Alonso ma na swoim koncie dwa tytuły mistrza świata F1, mistrzostwo świata FIA WEC 2018/2019 – w tym dwa zwycięstwa w Le Mans oraz triumfował w Rolex at 24 Daytona. Testował samochód NASCAR, w którym był szybszy od Jimmiego Johnsona – siedmiokrotnego mistrza tej serii. Odbył już swoje pierwszy próby w rajdach. W styczniu 2020 roku zobaczymy Hiszpana w Rajdzie Dakar za kierownicą Toyoty. Wiele osób liczy jednak na to, że Alonso wróci do F1.

"Rozmawiałem z nim o powrocie. Stanie się to w konkurencyjnym samochodzie. Jeśli nie będzie to Ferrari, Red Bull lub Mercedes to nie będzie miało to w ogóle sensu. Jak już powiedziałem, powinien być w Ferrari. Wszystko jest możliwe, a jeśli chcą wygrywać, to mogą tylko z Alonso" - zakończył Briatore.