Formuła 1 złagodzi zasady związane z reprymendami

Grand Prix Hiszpanii - Circuit de Barcelona-Catalunya 2022

Formuła 1 zamierza wprowadzić poprawki łagodzące zasadę przyznawania reprymend od sezonu 2022, zwiększając liczbę nagan, zanim kierowca otrzyma karę przesunięcia o dziesięć miejsc na starcie do wyścigu.

Reprymendy w F1 są przyznawane za praktycznie wszystko. Od incydentu związanego z wjazdem do alei serwisowej, podobnym do tego, jaki zaprezentował nam Lando Norris w Rosji, po nie zdjęcie koszulki do hymnu narodowego, co stało się udziałem Sebastiana Vettela w zeszłym roku na Węgrzech. Takie naruszenia przepisów zwykle znajdują się w szarej strefie, nie podlegają karze, lecz także są nie do przyjęcia dla sędziów.

Do tej pory trzy upomnienia w jednym sezonie oznaczały spadek o dziesięć miejsc podczas startu wyścigu: „Każdy kierowca, który otrzyma trzy reprymendy w tych samych mistrzostwach, po nałożeniu trzeciej, otrzyma karę przesunięcia o dziesięć pozycji na starcie do niedzielnej rywalizacji” – czytamy w regulacjach.

Jednak aby dodać nieco szarej strefy do tej zasady, rozporządzenie stanowi również, że „kara za dziesięć miejsc na starcie zostanie nałożona tylko wtedy, gdy co najmniej dwie kary zostaną przyznane za wykroczenie drogowe.”

W tegorocznej kampanii wyżej wymienione przepisy zostały zmienione. Zamiast trzech przewinień, kierowcy muszą teraz popełnić pięć, które mają być wykroczeniami drogowymi, aby ponieść konsekwencje. Wymiar kary pozostanie taki sam, czyli spadek o dziesięć pozycji. Według Auto Motor und Sport zmiana zasad została wprowadzona w odpowiedzi na zwiększoną liczbę wyścigów.

„Kiedy odpowiedni paragraf znalazł się w ustawie o sporcie, sezon nadal składał się z siedemnastu wyścigów. Mając teraz dwadzieścia trzy Grand Prix, znacznie szybciej dotrzesz do niebezpiecznej strefy. Osoby za to odpowiedzialne chcą zmniejszyć ryzyko, że kierowcy nagle staną przed utrudnieniami podczas końcowego etapu rywalizacji.”

W zeszłym sezonie aż jedenastu kierowców otrzymało nagany, natomiast Lewis Hamilton, Kimi Raikkonen i Esteban Ocon otrzymali po dwie. Jeśli chodzi o system punktów karnych, jak donosi niemiecki serwis, nic nie ulegnie zmianie. Cykl życia punktów za wykroczenia nadal będzie wynosić dwanaście miesięcy. Yuki Tsunoda rozpocznie kampanię 2022 z ośmioma na swoim koncie, a kierowcy Red Bulla posiadają ich po siedem.

Pierwszy punkt Japończyka wygaśnie w kwietniu, podobnie jak Pereza. Verstappen musi poczekać do dwunastego września, zanim jego wynik ulegnie zmianie. Każdy kierowca, który zdobędzie dwanaście punktów karnych w ciągu roku, otrzyma zakaz jazdy podczas jednego wyścigu.