Gerhard Berger: Nowa generacja silników F1 może osiągać 2000 koni

Gerhard Berger / © DTM

Zdaniem Austriaka nic nie stoi na przeszkodzie, aby silniki napędzające bolidy Formuły 1 osiągały w niedalekiej przyszłości moc dwóch tysięcy koni mechanicznych.

Odejście Hondy postawiło świat królowej sportów motorowych w bardzo trudnej sytuacji. Wraz z końcem sezonu 2021, kiedy Japończycy zamkną swój program F1, w stawce pozostanie zaledwie trzech producentów jednostek hybrydowych – Mercedes, Ferrari i Renault.

Gerhard Berger uważa, że nowe jednostki napędowe, które mają wejść do użycia w 2026 roku, mogą być najmocniejszymi w historii. Były kierowca Ferrari i McLarena wspomina czasy, kiedy przy znacznie niższych standardach bezpieczeństwa niż obecnie, samochody dysponowały mocą 1500 koni mechanicznych.

„W przeszłości przy bardzo słabych zabezpieczeniach ścigaliśmy się bolidami o mocy 1500 koni mechanicznych” – powiedział Berger.

„Nie widzę więc powodu, aby współczesna Formuła 1 nie mogła dysponować silnikiem o mocy 2000 KM.”

Głos w debacie na temat jednostek napędowych zabrał także niedawno Bernie Ecclestone. Zdaniem byłego szefa F1 należałoby jak najszybciej powrócić do starych, wolnossących silników, które były znacznie tańsze niż hybrydy. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj.

Image: © DTM