Giovinazzi: Liczyłem, że to ja zostanę następcą Vettela w Ferrari

Antonio Giovinazzi - Scuderia Ferrari / © Scuderia Ferrari

Antonio Giovinazzi ujawnił, że nie był zadowolony z decyzji Ferrari dotyczącej podpisania kontraktu z Carlosem Sainzem. Dodał także, że jego głównym celem na najbliższą przyszłość jest wywalczenie miejsca na podium.

W maju ubiegłego roku stajnia z Maranello oficjalnie ogłosiła, że nie przedłuży umowy z czterokrotnym mistrzem świata, Sebastianem Vettelem. Finalnie następcą Niemca został Carlos Sainz, który podpisał z zespołem dwuletni kontrakt.

Jak się okazało, taka decyzja była bardzo krzywdząca dla Antonio Giovinazziego, który po cichu liczył na angaż w legendarnym składzie.

„Oczywiście nie przyjąłem dobrze tej decyzji. Wydaje się to jasne. Cały czas współpracuję ze Scuderią, dlatego pomyślałem, że dostanę od nich szansę i będę mógł zastąpić Sebastiana. Widocznie nie był to odpowiedni dla mnie moment” – powiedział Włoch dla portalu Autosprint.

27-latek dodał, że na chwilę obecną skupia się na pracy w ekipie z Hinwil.

„W tej chwili skupiam się na Alfie Romeo. Chcę pomóc mojej drużynie w rozwoju i zapewnić sobie miejsce na podium. Aby to zrobić, muszę doskonalić swoje umiejętności i korzystać z wszystkich możliwości. Zobaczymy, czy to zadziała w sezonie 2021.”

Przypomnijmy, że Antonio Giovinazzi w ciągu dwóch lat w Formule 1 zdobył 18 punktów. Najlepszym rezultatem włoskiego kierowcy było 5. miejsce podczas Grand Prix Brazylii w 2019 roku.

Image: © Scuderia Ferrari