Giovinazzi: Niepewność co do mojej przyszłości w F1 utrudnia mi osiąganie lepszych wyników

Antonio Giovinazzi - Alfa Romeo Racing Orlen / © Alfa Romeo Racing Orlen / DPPI

Antonio Giovinazzi przyznał, że niewiedza na temat dalszych startów w Formule 1 źle wpływa na jego dyspozycję w trakcie weekendu wyścigowego i nie pozwala skupić się na walce o wyższe lokaty.

Ze wszystkich ekip w stawce tylko Alfa Romeo Racing Orlen posiada jeszcze wakat w swoim składzie, o który usilnie walczy wielu kierowców, szczególnie z niższych serii wyścigowych. Dotychczas głównymi kandydatami na obsadzenie wolnego fotelu wyścigowego byli Guanyu Zhou i obecny reprezentant stajni z Hinwil, Antonio Giovinazzi.

Jednak po ostatnich doniesieniach, mówiących o tym, iż Michael Andretti jest zainteresowany kupnem większości udziałów zespołu, coraz więcej osób wskazuje na zawodnika IndyCar, Coltona Herta, który od wielu lat współpracuje z amerykańskim biznesmenem.

Giovinazzi nie ukrywa, że taki rozwój sytuacji oraz presja z nią związana przysparza mu wiele stresu, który wyraźnie wpływa na jego wyniki.

„Nie jest to dla mnie łatwe. Jeśli się zapytasz innych kierowców o taką sytuację, także powiedzą, że nie jest to łatwe. Chcesz wiedzieć, co będziesz robić w przyszłym roku, zwłaszcza czy będziesz w sporcie, czy nie” – powiedział Giovinazzi w trakcie Grand Prix Stanów Zjednoczonych.

Włoch stwierdził jednak, że na tym etapie kariery jest już przyzwyczajony do braku pewności zatrudnienia, dodając, iż przeżywa podobną sytuację co roku.

„Nie jest idealnie, ale taka jest teraz moja sytuacja i postaram się dać z siebie wszystko, mając na sobie tę presję” - kontynuował.

„Jednak jak już wielokrotnie wspominałem, dla mnie miesiące wrzesień i październik zawsze takie były i zawsze miałem pewne problemy z tym, co będę robił w następnym sezonie. Tak się dzieje również w tym roku.”

„Problem nie leży w moich rękach, więc nie mogę go też rozwiązać. To, co mogę zrobić, to po prostu kończyć wyścigi na wysokich miejscach, być szybkim, a potem zobaczyć, jaka będzie decyzja zespołu.”

Giovinazzi przeszkodził sobie nieco, zaliczając nieprzychylną wpadkę w trakcie Grand Prix Turcji, gdy, mimo poleceń ekipy, nie przepuścił kolegi z zespołu, Kimiego Raikkonena, co miało pozwolić uzyskać dobry lepszy dla ekipy. Jednak zarówno on, jak i Alfa Romeo, zapewniają, że sytuacja była opanowana, a sam kierowca nie miał złych zamiarów.

„Myślę, że jest to kwestia, która czasami się pojawia i pojawiła się już w przeszłości. Jednak szczerze mówiąc, nie lubię komentować tego publicznie, a wolę rozwiązywać to wewnątrz zespołu.”

„Jednak to nie pierwszy raz i ważne jest to, że teraz wszystko jest w porządku.”

„Wierzę w mój zespół, oni wierzą we mnie, więc jedyną rzeczą, która jest teraz ważna to zdobywanie punktów. To jest to, czego chcemy wszyscy” - podsumował Giovinazzi.

Image: © Alfa Romeo Racing Orlen / DPPI