GP Emilii-Romanii: Max Verstappen zwycięzcą chaotycznego wyścigu na torze Imola

Max Verstappen - Red Bull Racing / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Max Verstappen okazał się najlepszym zawodnikiem niedzielnej rywalizacji na Autodromo Enzo e Dino Ferrari. Obok Holendra podium uzupełnili Lewis Hamilton i Lando Norris.

Wyścig o Grand Prix Emilii-Romanii rozpoczął się na mokrej nawierzchni przy temperaturach powietrza i asfaltu wynoszących odpowiednio 9 i 17°C.

Pierwszym pechowcem niedzieli okazał się Sebastian Vettel, który na skutek problemów z przegrzewaniem się hamulców na okrążeniu instalacyjnym, zmuszony był ruszać z alei serwisowej.

Większość stawki ustawiła się na polach startowych, mając na pokładzie opony przejściowe. Na założenie pełnych deszczówek zdecydowali się jedynie Pierre Gasly, Esteban Ocon, Mick Schumacher i Nikita Mazepin.

Pech nie oszczędził także Charlesa Leclerca, który na okrążeniu formującym wpadł w poślizg i wypadł z toru. Na szczęście Monakijczyk nie uszkodził swojego bolidu i mógł kontynuować dojazd do głównej prostej.

W trudnych warunkach znakomitym startem popisał się Max Verstappen, natychmiast przedzierając się na pierwszą pozycję, nie unikając jednak kontaktu z Lewisem Hamiltonem, w bolidzie którego doszło do uszkodzenia przedniego skrzydła.

Pierwsza neutralizacja została ogłoszona jeszcze przed rozpoczęciem drugiego okrążenia. Spowodował ją wypadek Nicholasa Latifiego, do którego doszło wskutek walki Kanadyjczyka z Nikitą Mazepinem. W momencie wyjazdu na tor samochodu bezpieczeństwa liderem wyścigu był Max Verstappen, a w ślad za nim podążali kolejno Lewis Hamilton, Charles Leclerc, Sergio Perez i Daniel Ricciardo. Stawkę zamykali natomiast Sebastian Vettel, Nikita Mazepin i Esteban Ocon.

W trakcie trwającej neutralizacji doszło do kolejnego incydentu, tym razem z udziałem Micka Schumachera. Niemiec, podczas dogrzewania opon, uszkodził swój bolid w pobliżu wyjazdu z alei serwisowej. Ponieważ uderzenie spowodowało rozrzucenie wielu odłamków samochodu Haasa, dyrekcja wyścigu podjęła decyzję o zamknięciu pitlane do czasu, aż porządkowi uporają się z uprzątnięciem toru.

Restart wyścigu nastąpił na szóstym okrążeniu. Po zjechaniu czerwonego Mercedesa nie doszło jednak do większych przetasowań w stawce.

Na kolejnych okrążeniach bardzo dobrym tempem popisywał się Charles Leclerc, systematycznie zbliżając się do Hamiltona. W tym samym czasie niezwykle zaciętą walkę w drugiej połowie najlepszej dziesiątki toczyli Lance Stroll, Pierre Gasly, Lando Norris i Carlos Sainz. Ostatecznie zwycięsko wyszedł z niej Brytyjczyk, który po wyprzedzeniu Francuza awansował na szóstą pozycję.

Na dziesiątym okrążeniu problemy z układem kierowniczym zgłosił jadący na czwartej pozycji Sergio Perez. Reprezentant Red Bulla pozostał jednak na torze, a jego inżynier wyścigowy poinformował go, że zespół sprawdzi przyczynę tej awarii. Nie był to jednak jedyny problem Meksykanina. Sędziowie wymierzyli mu bowiem karę dziesięciosekundowego postoju za wyprzedzanie w trakcie neutralizacji.

Duże kłopoty ze stabilnością swojego auta miał Pierre Gasly, który przez cały czas tracił kolejne pozycje, jadąc na pełnych oponach deszczowych, które dość szybko ulegały zniszczeniu na przesychającym torze.

Po piętnastu okrążeniach na czele wyścigu znajdował się Max Verstappen, pozostający jednocześnie autorem najlepszego czasu (1:27.059). Za jego plecami jechali natomiast Lewis Hamilton, Charles Leclerc, Sergio Perez, Daniel Ricciardo, Lando Norris, Carlos Sainz, Lance Stroll, Valtteri Bottas i George Russell.

Na 17. kółku Lando Norris zgłosił, że może jechać znacznie szybciej, ale wstrzymywany jest przez swojego zespołowego partnera. Inżynier wyścigowy natychmiast poinformował o tym Daniela Ricciardo, który jednak nie spieszył się z podjęciem decyzji o zamianie pozycji. W międzyczasie Max Verstappen prowadził bardzo ożywioną dyskusję ze swoim garażem na temat aktualnego stanu ogumienia, informując o coraz większych uślizgach i stwierdzając jednocześnie, że tor przesycha, ale nadal jest zbyt mokry na założenie slicków.

Pierwszym zawodnikiem, który założył opony z żółtym paskiem, był Sebastian Vettel. Kilka chwil później Niemiec otrzymał jednak informację o nałożeniu na niego kary, ponieważ sędziowie odnotowali, że na pięć minut przed startem koła w jego Astonie Martinie nie były założone.

W miarę pokonywania kolejnych kilometrów przewaga Holendra nad Lewisem Hamiltonem zaczęła stopniowo maleć. Ostatecznie stratedzy Red Bulla zdecydowali się ratować sytuację, ściągając swojego zawodnika i zakładając mu opony wykonane z pośredniej mieszanki. Wkrótce na podobny ruch zdecydował się Brytyjczyk, który po czterosekundowym postoju wyjechał za plecami Verstappena.

Zwrot akcji przyniosło 31. okrążenie. Hamilton, dublując wolniejszych rywali, wypadł wtedy z toru i uderzył w bandę, niszcząc przednie skrzydło. W wyniku tego siedmiokrotny mistrz świata, po wydostaniu się ze żwirowej pułapki, musiał udać się do swoich mechaników. Kilkanaście sekund później doszło natomiast do potężnej kolizji pomiędzy Valtterim Bottasem i George'm Russellem. Na skutek obu tych wydarzeń na torze ogłoszono drugą neutralizację, która wkrótce przerodziła się w czerwoną flagę.

W momencie przerwania rywalizacji liderem niezmiennie pozostawał Max Verstappen, a na kolejnych pozycjach plasowali się Charles Leclerc, Lando Norris, Sergio Perez i Carlos Sainz. Klasyfikację zamykał natomiast duet kierowców Haasa.

Wznowienie walki na torze Imola zostało zaplanowane na godzinę 16:25. Po opuszczeniu alei serwisowej, w celu ustalenia właściwej kolejności, na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa, przygotowujący stawkę do lotnego startu. Restart znakomicie rozegrał Lando Norris, który wyprzedził Charlesa Leclerca, awansując na drugą lokatę. W tyle stawki, na ostatnie miejsce spadł natomiast Yuki Tsunoda, któremu we znaki dały się wychłodzone opony.

Natychmiast świetnym tempem mógł pochwalić się Max Verstappen, poprawiający kolejne rekordy sektorów. W tym samym czasie ogromne problemy z wyprzedzeniem Lance'a Strolla miał Hamilton, notujący stratę ponad dziesięciu sekund do lidera. Pierwsze minuty po powrocie na tor okazały się pechowe także dla Pereza. Meksykanin stracił sporo pozycji po tym, jak w jednym z zakrętów wyjechał na żwirowe pobocze i musiał mozolnie przebijać się, wyprzedzając kolejnych rywali.

Tymczasem w czołówce utrzymywały się bardzo małe różnice. Lewis Hamilton szybko odrobił dystans do Carlosa Sainza, który z kolei jechał tuż za tylnym skrzydłem swojego zespołowego kolegi. Po kilku nieudanych próbach wyprzedzania, Brytyjczyk w końcu uporał się z kierowcą Scuderii i wziął na swój cel najpierw młodego Monakijczyka, a następnie Lando Norrisa.

Kolejność na podium ustaliła się na trzy okrążenia przed końcem, kiedy mistrz świata wyszedł zwycięsko z pojedynku ze swoim rodakiem, przesuwając się na drugie miejsce. Czołową piątkę uzupełnili kierowcy Ferrari: Charles Leclerc i Carlos Sainz.

Wyniki Grand Prix Emilii-Romanii:

Poz Nr Kierowca Zespół Czas Okr Strata KM/H Naj okr
1. 33 Max Verstappen Red Bull Racing Honda 2:02:34.598 63     151.276 1:17.524 60
2. 44 Lewis Hamilton Mercedes AMG Petronas F1 Team 2:02:56.598 63 22.000 22.000 150.825 1:16.702 60
3. 4 Lando Norris McLaren F1 Team 2:02:58.300 63 23.702 1.702 150.790 1:18.259 63
4. 16 Charles Leclerc Scuderia Ferrari 2:03:00.177 63 25.579 1.877 150.751 1:18.379 60
5. 55 Carlos Sainz Scuderia Ferrari 2:03:01.634 63 27.036 1.457 150.722 1:18.490 60
6. 3 Daniel Ricciardo McLaren F1 Team 2:03:25.818 63 51.220 24.184 150.230 1:19.341 54
7. 10 Pierre Gasly Scuderia AlphaTauri Honda 2:03:27.416 63 52.818 1.598 150.197 1:18.782 59
8. 18 Lance Stroll Aston Martin Cognizant F1 Team 2:03:31.507 63 51.909 4.091 150.114 1:18.994 52
9. 31 Esteban Ocon Alpine F1 Team 2:03:40.302 63 65.704 8.795 149.936 1:19.417 62
10. 14 Fernando Alonso Alpine F1 Team 2:03:41.159 63 66.561 0.857 149.919 1:19.396 62
11. 11 Sergio Perez Red Bull Racing Honda 2:03:41.749 63 67.151 0.590 149.907 1:18.334 49
12. 22 Yuki Tsunoda Scuderia AlphaTauri Honda 2:03:47.782 63 73.184 6.033 149.785 1:18.353 62
13. 7 Kimi Raikkonen Alfa Romeo Racing Orlen 2:04:09.371 63 94.773 21.589 149.351 1:19.422 62
14. 99 Antonio Giovinazzi Alfa Romeo Racing Orlen 2:02:46.823 62 +1 okr +1 okr 148.626 1:19.470 57
15. 5 Sebastian Vettel Aston Martin Cognizant F1 Team 2:01:19.044 61 +2 okr +1 okr 147.990 1:19.074 59
16. 47 Mick Schumacher Uralkali Haas F1 Team 2:02:36.636 61 +2 okr 77.592 146.429 1:19.193 58
17. 9 Nikita Mazepin Uralkali Haas F1 Team 2:03:44.864 61 +2 okr 68.228 145.084 1:20.402 55
Niesklasyfikowani
  77 Valtteri Bottas Mercedes AMG Petronas F1 Team 50:58.945 30 +33 okr +31 okr 173.062 1:28.485 30
  63 George Russell Williams Racing 50:59.447 30 +33 okr   173.033 1:26.543 28
  6 Nicholas Latifi Williams Racing   0          
Najszybsze okrążenie
  44 Lewis Hamilton Mercedes AMG Petronas F1 Team 1:16.702 230.403 KM/H 60
Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool