GP Francji: Jack Miller z najlepszym czasem drugiego treningu

Jack Miller - Pramac Racing / © Pramac Racing MotoGP

W drugim treningu GP Francji, który odbył się już na suchej nawierzchni, najszybszym zawodnikiem okazał się Jack Miller (Pramac Racing). W czołowej trójce znaleźli się jeszcze Maverick Vinales (Monster Energy Yamaha) oraz Takaaki Nakagami (LCR Honda).

Podczas drugiego treningu GP Francji temperatura zarówno asfaltu, jak i powietrza wynosiła 16 stopni Celsjusza. Początkowo jednak nie padało, choć tor Le Mans miejscami był mokry. Na początku sesji niektórzy zawodnicy wyjeżdżali na slickach, a inni jeszcze na oponach deszczowych.

Pierwszym zawodnikiem, który przejechał pomiarowe okrążenie, był Joan Mir. Zawodnik Suzuki korzystał z używanych opon deszczowych i uzyskał czas 1:43,515. Jadący na slickach Valentino Rossi był od niego wolniejszy o blisko cztery sekundy. Obaj zjechali jednak do alei serwisowej już pod koniec drugiego pomiarowego okrążenia. Ruch na początku sesji był więc niewielki, gdyż już po niespełna 7 minutach drugiej sesji treningowej GP Francji pojawiła się flaga informująca o powrocie opadów deszczu.

Choć na torze było niewielu zawodników, tak na oponach deszczowych czas 1:41,811 osiągnął Johann Zarco i został nowym liderem sesji. Francuz nie zwalniał tempa i na kolejnych okrążeniach notował coraz lepsze rezultaty. Najpierw poprawił się na 1:41,247, a chwilę później na 1:40,943. Na drugie miejsce awansował w międzyczasie Maverick Vinales, który tracił do niego nieco ponad pół sekundy.

Wyniki te były jednak słabe w porównaniu do tego uzyskanego nieco później przez Jacka Millera. Australijczyk świetnie czuje się w takich warunkach i na oponach typu slick odnotował czas 1:39,629. Na kolejnym pomiarowym okrążeniu przyspieszył i poprawił się na 1:37,738.

Drobne opady deszczu z początku drugiego treningu GP Francji nie przeszkadzały zawodnikom, gdyż wszyscy wyjeżdżali na tor na oponach typu slick. Liderem był wtedy Jack Miller z czasem 1:36,432, lecz na bardzo szybkim okrążeniu znajdował się Iker Lecuona. Wydawało się, że tegoroczny debiutant zagrozi Australijczykowi, lecz będąc zblokowanym przez Alexa Marqueza, osiągnął jedynie czas 1:36,967, który dał mu awans na drugą pozycję.

W kolejnych minutach zawodnicy zaczęli zdecydowanie poprawiać swoje wyniki. Na pierwsze miejsce z czasem 1:36,320 awansował wtedy Takaaki Nakagami. Japończyk na kolejnym okrążeniu pojechał jeszcze szybciej – 1:35,924. W międzyczasie wynik 1:36,173 uzyskał Alex Rins. Trzeci był Iker Lecuona. Do końca drugiej sesji treningowej GP Francji pozostawało wówczas 14 minut.

Dziewięć minut przed końcem treningu w zakręcie numer 3 wywrócił się Andrea Dovizioso. Upadek nie był jednak groźny i zawodnikowi nic złego się nie stało. Również wielkim uszkodzeniom nie uległ jego motocykl. W międzyczasie na prowadzeniu umocnił się Takaaki Nakagami, który okrążenie toru Le Mans przejechał w 1:35,612.

W kolejnych minutach doszło do kilku zmian na pozycji lidera. Najpierw Cal Crutchlow uzyskał czas 1:35,561, a chwilę później Franco Morbidelli 1:35,369. Wyniki te były jednak słabe w porównaniu do rezultatu Jacka Millera. Australijczyk poprawił się na 1:34,566 i dzięki temu powrócił na pierwsze miejsce. Po chwili na drugą pozycję w treningu do wyścigu o GP Francji awansował Maverick Vinales – 1:35,111. W międzyczasie w zakręcie numer 7 wywrócił się Brad Binder.

Na ostatnim pomiarowym okrążeniu swoje tempo podkręcił jeszcze Jack Miller, który drugi trening GP Francji finalnie zakończył z czasem 1:34,133. Nikt już nie zdołał pojechać szybciej i to właśnie Australijczyk został zwycięzcą sesji. Na drugiej pozycji ostatecznie uplasował się Maverick Vinales (+0,367), a na trzeciej Takaaki Nakgami (+0,724), który pod koniec sesji wywrócił się w zakręcie numer 11.

Kolejne miejsca w czołowej dziesiątce zajęli: Johann Zarco (+0,819), Valentino Rossi (+0,879), Danilo Petrucci (+0,921), Cal Crutchlow (+1,008), Alex Marquez (+1,204), Franco Morbidelli (+1,236) oraz Pol Espargaro (+1,241). Lider klasyfikacji generalnej, Fabio Quartararo był dopiero trzynasty. Francuz do Jacka Millera stracił 1,356 sekundy.

Zawodnicy powrócą na tor Le Mans jutro rano. Trzecia sesja treningowa GP Francji rozpocznie się o 9:55 i według prognoz powinna odbywać się na suchej nawierzchni. Tym samym w czołowej dziesiątce, która wywalczy bezpośredni awans do drugiej części kwalifikacji, może wiele się zmienić.

Image: © Pramac Racing MotoGP