GP Portugalii: Lewis Hamilton zwycięzcą wyścigu w Portimao

Lewis Hamilton - Mercedes AMG Petronas F1 Team / © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images

Lewis Hamilton okazał się najlepszym zawodnikiem niedzielnej rywalizacji na torze Autodrmo Internacional do Algarve. Podium uzupełnili Max Verstappen i Valtteri Bottas.

Wyścig o Grand Prix Portugalii rozpoczął się na suchej nawierzchni przy temperaturach powietrza i nawierzchni wynoszących odpowiednio 19 i 38°C oraz zerowym prawdopodobieństwie wystąpienia opadów deszczu.

Znakomita większość stawki ustawiła się na polach startowych korzystając z opon pośrednich. Na wybór miękkiej mieszanki zdecydowali się tylko Carlos Sainz, Esteban Ocon, Lando Norris, Pierre Gasly, Sebastian Vettel, Kimi Raikkonen i Lance Stroll.

Jako pierwszy do zakrętu numer jeden po świetnym starcie dotarł Valtteri Bottas. Znakomicie ruszył także Carlos Sainz, zyskując pozycję na rzecz Sergio Pereza.

Pierwszym pechowcem wyścigu w Portimao okazał się Kimi Raikkonen. Fin już na początku drugiego okrążenia stracił przednie skrzydło na skutek kontaktu ze swoim zespołowym kolegą. Uszkodzony element utknął za przednią osią, przez co Fin zmuszony był wycofać się z rywalizacji. Na skutek kontaktu pomiędzy zawodnikami Alfy Romeo na głównej prostej pozostało sporo odłamków, co skłoniło dyrekcję wyścigu do wypuszczenia samochodu bezpieczeństwa i wytyczenia przejazdu przez aleję serwisową.

W trakcie neutralizacji Peter Bonington poinformował Lewisa Hamiltona, że na prostej start-meta mogą wciąż pozostawać pewne odłamki. W tym samym czasie Valtteri Bottas został poinformowany o niepokojąco wysokiej temperaturze hamulców w jego bolidzie.

Wyścig został wznowiony na siódmym okrążeniu. Przy restarcie znakomicie zachował się Max Verstappen, który zdołał wykorzystać moment zawahania się Lewisa Hamiltona, awansując tym samym na drugą pozycję. Właściwy moment wyczuł także Lando Norris, który wyprzedził Sergio Pereza.

Kolejna zmiana w czołówce nastąpiła na jedenastym kółku. Przed wyjazdem na główną prostą Verstappen na skutek uślizgu wypadł z zasięgu DRS za Bottasem, co szybko wykorzystał Hamilton, wyprzedzając Holendra z dużą przewagą prędkości. Wkrótce po tym udanym manewrze, siedmiokrotny mistrz świata zaczął szybko zbliżać się do lidera, po chwili otrzymując jednak komunikat o rosnącej temperaturze przednich zacisków hamulcowych.

Podobnie jak w poprzednich wyścigach, trudności z przestrzeganiem limitów toru miał Yuki Tsunoda. Japończyk po drugim zbyt szerokim wyjeździe został pouczony przez swojego inżyniera, że kolejna taka przygoda zakończy się ostrzeżeniem.

Zmiana lidera nastąpiła na 20 okrążeniu. Po słabym kółku w wykonaniu Bottasa Hamilton mocno zbliżył się do Fina i łatwo wyprzedził go, korzystając z systemu DRS.

Serię zjazdów do pit stopów rozpoczął Carlos Sainz, który na 22 kółku zamienił opony miękkie na pośrednie. Tuż za Hiszpanem, u swoich mechaników zameldował się także Yuki Tsunoda. Interesującą strategię obrała ekipa Alpine, która zdecydowała się na założenie twardych opon do bolidu Estebana Ocona.

Na półmetku rywalizacji liderem wyścigu był Lewis Hamilton wyprzedzający o ponad trzy sekundy swojego zespołowego kolegę, Valtteriego Bottasa. Na trzeciej pozycji znajdował się Max Verstappen, a pierwszą piątkę uzupełniali Sergio Perez i Daniel Ricciardo. Stawkę zamykali natomiast Yuki Tsunoda, Nikita Mazepin, Nicholas Latifi i George Russell.

Jako pierwszy z czołowej trójki na zjazd zdecydował się Max Verstappen. Holender zameldował się u swoich mechaników na trzydzieści okrążeń przed końcem. Mercedes natychmiast odpowiedział na ten ruch, ściągając Valtteriego Bottasa. Niestety dla Fina, jego pitstop przeciągnął się o ponad sekundę, przez co stracił on pozycję na rzecz kierowcy w samochodzie numer 33.

Po serii wizyt w pitlane na prowadzeniu znalazł się Sergio Perez, który wciąż pozostawał na mocno zużytych oponach pośrednich. W ślad za meksykaninem podążali natomiast Lewis Hamilton, Max Verstappen i Valtteri Bottas, który podobnie jakna Imoli, był dopingowany drogą radiową przez samego Toto Wolffa.

Ponownie negatywnym bohaterem weekendu został Nikita Mazepin. Rosjanin dublowany przez Sergio Pereza zignorował niebieskie flagi, co nie uszło uwadze sędziów, którzy postanowili przeprowadzić w tej sprawie dochodzenie, a następnie ukarać go karą pięciu sekund.

Lewis Hamilton ponownie objął prowadzenie na piętnaście okrążeń przed metą. Po utracie pozycji na rzecz Brytyjczyka Checo natychmiast zjechał do boksu po nowe ogumienie wykonane z pośredniej mieszanki, powracając na tor za plecami Valtteriego Bottasa.

W końcówce wyścigu kłopoty nie ominęły zawodnika z numerem 77, który nie dość, że natknął się na powracającego z pobocza Yukiego Tsunodę, tracąc przez to dystans do Verstappena, to jeszcze czujnik temperatury układu wydechowego spowodował chwilowy spadek mocy w jego aucie. Chwilę później wszystko wróciło jednak do normy i kierowca mógł ponownie dysponować pełnymi osiągami swojej jednostki napędowej. 

Tymczasem w dolnej części stawki doszło do ciekawej walki, w wyniku której Mick Schumacher znalazł się przed Nicholasem Latifim. 

Na trzy okrążenia przed końcem rozpoczęła się rywalizacja o jeden punkt za najlepszy czas okrążenia. Korzystając z dużej przewagi nad Perezem, Bottas zjechał po nowe opony, a kilkadziesiąt sekund później na identyczny ruch zdecydował się Red Bull, ściągając Maxa Verstappena. 

Ostatecznie zwycięzcą wyścigu został Lewis Hamilton, który pokonał Maxa Verstappena i Valtteriego Bottasa. Czołową piątkę uzupełnili Sergio Perez i Lando Norris.

Wyniki Grand Prix Portugalii:

Poz Nr Kierowca Zespół Czas Okr Strata KM/H Naj okr
1. 44 Lewis Hamilton Mercedes AMG Petronas F1 Team 1:34:31.421 66     194.761 1:20.933 47
2. 33 Max Verstappen Red Bull Racing Honda 1:35:00.569 66 29.148 29.148 193.765 1:20.695 62
3. 77 Valtteri Bottas Mercedes AMG Petronas F1 Team 1:35:04.951 66 33.530 4.382 193.616 1:19.865 65
4. 11 Sergio Perez Red Bull Racing Honda 1:35:11.156 66 39.735 6.205 193.406 1:20.643 55
5. 4 Lando Norris McLaren F1 Team 1:35:22.790 66 51.369 11.634 193.013 1:21.696 55
6. 16 Charles Leclerc Scuderia Ferrari 1:35:27.202 66 55.781 4.412 192.864 1:21.496 63
7. 31 Esteban Ocon Alpine F1 Team 1:35:35.170 66 63.749 7.968 192.596 1:21.886 34
8. 14 Fernando Alonso Alpine F1 Team 1:35:36.229 66 64.808 1.059 192.560 1:21.032 66
9. 3 Daniel Ricciardo McLaren F1 Team 1:35:46.790 66 75.369 10.561 192.207 1:21.987 64
10. 10 Pierre Gasly Scuderia AlphaTauri Honda 1:35:47.884 66 76.463 1.094 192.170 1:22.014 65
11. 55 Carlos Sainz Scuderia Ferrari 1:35:50.376 66 78.955 2.492 192.087 1:22.325 60
12. 99 Antonio Giovinazzi Alfa Romeo Racing Orlen 1:34:34.363 65 +1 okr +1 okr 191.708 1:22.167 60
13. 5 Sebastian Vettel Aston Martin Cognizant F1 Team 1:34.39.629 65 +1 okr 5.266 191.530 1:22.416 60
14. 18 Lance Stroll Aston Martin Cognizant F1 Team 1:34:40.335 65 +1 okr 0.706 191.506 1:21.970 59
15. 22 Yuki Tsunoda Scuderia AlphaTauri Honda 1:34:56.537 65 +1 okr 16.202 190.962 1:22.058 61
16. 63 George Russell Williams Racing 1:35:39.364 65 +1 okr 42.827 189.537 1:22.654 60
17. 47 Mick Schumacher Uralkali Haas F1 Team 1:34:38.851 64 +2 okr +1 okr 188.607 1:22.755 61
18. 6 Nicholas Latifi Williams Racing 1:34:41.920 64 +2 okr 3.069 188.505 1:23.155 60
19. 9 Nikita Mazepin Uralkali Haas F1 Team 1:35:46.354 64 +2 okr 64.434 186.391 1:23.641 64
Niesklasyfikowani
  7 Kimi Raikkonen Alfa Romeo Racing Orlen 1:33.673 1 +65 okr +63 okr 168.368    
Najszybsze okrążenie
  77 Valtteri Bottas Mercedes AMG Petronas F1 Team 1:19.865 209.738 KM/H 65
Image: © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images