GP Portugalii: Miguel Oliveira zdobywcą pole position na własnej ziemi

Miguel Oliveira - Red Bull KTM Tech3 / © KTM / Polarity Photo

Miguel Oliveira uzyskał najlepszy czas w kwalifikacjach GP Portugalii, dzięki czemu wywalczył pole position do swojego domowego wyścigu. Pierwszy rząd uzupełnią jutro Franco Morbidelli i Jack Miller. Kompletnie rozczarował natomiast Joan Mir. Zdobywca mistrzowskiego tytułu zajął odległe, dwudzieste miejsce.

Warunki atmosferyczne do jazdy w kwalifikacjach GP Portugalii były bardzo dobre. Na początku słonecznej sesji temperatura powietrza wynosiła 23 stopnie Celsjusza, natomiast nawierzchnia była rozgrzana do 29. Start został jednak opóźniony o pięć minut ze względu na olej, który wydobywał się z uszkodzonego silnika motocykla Johanna Zarco podczas czwartego treningu. 

Q1

Zawodnicy nie zwlekali z wyjazdem na tor i szybko zabrali się do walki o jak najlepszy czas. Pierwszym, który przejechał pomiarowe okrążenie toru w Portimao, był Franco Morbidelli. Wicelider klasyfikacji generalnej uzyskał rezultat 1:40,292. Szybszy po chwili okazał się jednak Joan Mir, który poprawił czas Włocha o 2 tysięczne sekundy.

Na drugim pomiarowym okrążeniu zawodnicy nieco przyspieszyli. Na pierwsze miejsce z czasem 1:39,603 awansował wtedy Franco Morbidelli. Drugi był Aleix Espargaro (1:39,762), a trzeci Brad Binder (1:39,800). Na ten moment ostatnim, który złamał barierę 1 minuty i 40 sekund, był Cal Crutchlow. Brytyjczyk legitymował się w połowie sesji wynikiem 1:39,929.

Po krótkiej przerwie i wymianie tylnej opony zawodnicy powrócili na tor. W międzyczasie sędziowie poinformowali, że Franco Morbidelli na swoim najlepszym okrążeniu przekroczył limity toru i jego rezultat został anulowany. Tym samym Włoch spadł na siódme miejsce, a na dwóch czołowych pozycjach znajdowali się Aleix Espargaro oraz Brad Binder.

Franco Morbidelli nie pozostawiał jednak rywalom żadnych złudzeń i po powrocie na tor znacząco przyspieszył. Włoch notował rekordy w każdym z sektorów, finalnie uzyskując czas 1:39,276. Jadący niedaleko za nim Cal Crutchlow pojechał jednak szybciej. Brytyjczyk awansował wtedy na pierwsze miejsce z rezultatem 1:39,250.

To nie był jeszcze koniec walki o awans do finałowej części kwalifikacji. Na bardzo dobrym okrążeniu znajdował się bowiem Brad Binder. Reprezentant RPA uzyskał jednak czas 1:39,488 i awansował jedynie na trzecie miejsce. Zawodnik KTM-a mimo to nie zamierzał odpuszczać i na kolejnym „kółku” poprawił się na 1:39,390. Ten rezultat również nie wystarczył, by wejść do czołowej dwójki.

W kwalifikacjach kompletnie rozczarował Joan Mir. Zdobywca mistrzowskiego tytułu uzyskał czas 1:40,290 i zajął odległe, dziesiąte miejsce. Wolniejsi od niego byli tylko Tito Rabat oraz Mika Kallio zastępujący zakażonego koronawirusem Ikera Lecuonę.

Wyniki pierwszej części kwalifikacji GP Portugalii: Cal Crutchlow (1:39,250), Franco Morbidelli (+0,026), Brad Binder (+0,140), Aleix Espargaro (+0,512), Francesco Bagnaia (+0,769), Alex Marquez (+0,799), Valentino Rossi (+0,808), Danilo Petrucci (+0,841), Lorenzo Savadori (+0,924), Joan Mir (+1,040), Tito Rabat (+1,177), Mika Kallio (+2,503).

Q2

Pierwszym zawodnikiem, który przejechał pomiarowe okrążenie w finałowej części kwalifikacji GP Portugalii, był korzystający z pośredniej tylnej opony Franco Morbidelli. Włoch uzyskał na niej czas 1:40,030. Szybszy po chwili okazał się jednak Johann Zarco, który odnotował rezultat 1:39,938. Rewelacyjnie sesję rozpoczął natomiast Maverick Vinales, który od razu uzyskał czas 1:39,689. W międzyczasie na drugie miejsce awansował Fabio Quartararo (1:39,877).

Na kolejnym pomiarowym okrążeniu Franco Morbidelli przyspieszył i został nowym liderem z czasem 1:39,245. Na drugie miejsce awansował za to Jack Miller, który uzyskał rezultat 1:39,336. Prowizoryczny pierwszy rząd w połowie sesji zamykał Johann Zarco, który poprawił się na 1:39,463.

Blisko Francuza byli jednak Maverick Vinales, Pol Espargaro i Miguel Oliveira. Czasu nie odnotowali natomiast jeszcze Takaaki Nakagami oraz Cal Crutchlow.

Po powrocie na tor większość zawodników korzystała z nowej, miękkiej tylnej opony. Już na pierwszym okrążeniu użytek z niej zrobił Fabio Quartararo, który poprawił się na 1:39,522 i awansował na piąte miejsce.

Tempa nie zwalniał natomiast Franco Morbidelli, który okrążenie toru w Portimao przejechał w 1:39,141 i umocnił się na pierwszym miejscu. Jadący tuż za nim Stefan Bradl niespodziewanie awansował na drugą pozycję, notując wynik 1:39,204. Po chwili Niemca wyprzedził jednak Cal Crutchlow – 1:39,156.

To nie był jeszcze koniec emocji, gdyż na kolejnym pomiarowym okrążeniu wielu zawodników notował świetne międzyczasy. Wynik 1:39,199 uzyskał wówczas Fabio Quartararo, a rezultat 1:38,936 odnotował prowadzący Franco Morbidelli. Wydawało się, że Włocha może wyprzedzić Jack Miller, jednak Australijczyk uzyskał czas 1:39,038 i awansował na drugie miejsce.

Broni nie składał też Miguel Oliveira. Faworyt gospodarzy pojechał świetne okrążenie i z czasem 1:38,892 awansował na pierwsze miejsce. Rezultat Portugalczyka próbowało jeszcze poprawić kilku zawodników, jednak ta sztuka nikomu się już nie udała. Tym samym reprezentant ekipy KTM Tech3 wywalczył pierwsze w karierze pole position w klasie MotoGP. Miejsca w pierwszym rzędzie zachowali też Franco Morbidelli i Jack Miller.

Drugi rząd utworzą jutro Cal Crutchlow, Fabio Quartararo i Stefan Bradl, trzeci Johann Zarco, który w międzyczasie zaliczył wywrotkę, Maverick Vinales i Pol Espargaro, a czwarty Alex Rins, Takaaki Nakagami oraz Andrea Dovizioso.

Image: © KTM / Polarity Photo