GP USA: Verstappen z pierwszym zwycięstwem na Circuit of the Americas

Max Verstappen - Red Bull Racing Honda / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Max Verstappen z zespołu Red Bull Racing zwyciężył w Grand Prix Stanów Zjednoczonych na pętli Circuit of the Americas, utrzymując za sobą naciskającego do ostatniego zakrętu Lewisa Hamiltona. Podium uzupełnił Sergio Perez.

Max Verstappen, który ruszał do Grand Prix Stanów Zjednoczonych z pole position, nie zdołał utrzymać swojej pierwszej lokaty, a zwycięsko z dojazdu do zakrętu numer jeden wyszedł Lewis Hamilton, który objął prowadzenie, utrzymując za sobą obu kierowców zespołu Red Bull Racing.

Czwartą lokatę utrzymał tymczasem Charles Leclerc, który wyprzedzał swojego zespołowego kolegę, Carlosa Sainza, natomiast ten już na pierwszym kółku musiał zmierzyć się z kierowcami McLarena, którzy podjęli się wielu prób, aby znaleźć się przed kierowcą Ferrari. Lepszym okazał się finalnie Daniel Ricciardo, wskakując na piątą lokatę.

Bardzo dobrym startem popisał się także Yuki Tsunoda, który ruszał do zmagań w Austin z dziesiątej lokaty. Japończyk zdołał poradzić sobie z Valtterim Bottasem, którego utrzymywał za sobą przez pierwsze okrążenia, wyprzedzając także Pierre'a Gasly'ego, który musiał uznać ostatecznie wyższość Fina.

Mimo startu z dwudziestej lokaty, w przypadku George'a Russella'a, ten popisał się atomowym ruszeniem ze swojego pola, popisując się kilkoma manewrami wyprzedzania, co dało mu awans o kilka pozycji.

Problemy już po pierwszym zakręcie spotkały Lance’a Strolla i Nicholasa Latifiego. Kierowcy nie utrzymali nerwów na wodzy, co zakończyło się uszkodzeniem przedniego skrzydła w przypadku kierowcy Williamsa, który bardzo szybko musiał pojawić się w boksach po świeży komplet opon oraz nowe przednie skrzydło.

W boksach w międzyczasie pojawili się także Nikita Mazepin oraz kierowcy Alpine, którzy skorzystali z innej strategii i powrócili na pętlę na twardym ogumieniu, lecz spadli na końcowe pozycje w stawce.

Na czołowych lokatach pościg za swoim najbliższym rywalem kontynuował Max Verstappen. Holender utrzymywał się za Brytyjczykiem w przedziale jednej sekundy, jednak do dziesiątego okrążenia nie podjął bezpośredniej próby wyprzedzenia prowadzącego kierowcy Mercedesa.

Walkę z Carlosem Sainzem kontynuował tymczasem Lando Norris, który nie zdołał poradzić sobie z rywalem na pierwszym okrążeniu. Reprezentant McLarena na ósmym kółku wyprzedził Hiszpana, jednak ten bardzo szybko odwrócił losy tego ataku, odzyskując szóste miejsce.

Jako pierwszy z czołówki w boksach pojawił się Max Verstappen, który tuż przed zjazdem przyznał swojemu zespołowi, że nie jest odpowiednio szybki na pośrednim ogumieniu. Holender powrócił na tor na twardej mieszance tuż za plecami Daniela Ricciardo, z którym bardzo szybko sobie poradził na hamowaniu do dwunastego nawrotu.

Już na kolejny okrążeniu u swoich mechaników pojawili się Daniel Ricciardo i Carlos Sainz, wyjeżdżając na tor kolejno na siódmej i dziewiątej lokacie. Obaj kierowcy, podobnie jak Verstappen, zdecydowali się na twarde ogumienie.

Kolejne zjazdy po nowe komplety opon pozwoliły powrócić na drugą pozycję Verstappenowi, choć do prowadzącego Hamiltona tracił ponad piętnaście sekund. Odmienna strategia w przypadku Holendra przyniosła mu jednak lepsze tempo, co zakończyło się awansem na prowadzenie, po zjeździe na pit stop liderującego do tej pory Brytyjczyka.

Problemy z zawieszeniem, po czternastu okrążeniach rywalizacji na Circuit of the Americas, zgłosił Pierre Gasly. Francuz z AlphaTauri bardzo wolno pokonywał ostatnie swoje kółko, kończąc przedwcześnie swój udział w wyścigu.

Zaciętą walkę o trzynastą pozycję stoczyli w międzyczasie Fernando Alonso i Kimi Raikkonen. Mimo przewagi otwartego systemu DRS, Hiszpan uległ Finowi w pierwszym zakręcie, choć ich bliska jazda koło w koło zakończyła się niewielkimi uszkodzeniami w obu autach. Kierowcy kontynuowali dalszą jazdę – Kimi Raikkonen na trzynastej pozycji, natomiast Alonso na czternastym miejscu.

Zamianę pozycji w przypadku kierowców Alfa Romeo Racing Orlen oraz słabsze tempo Antonio Giovinazziego próbował wykorzystać Alonso, który nie zwalniał tempa i chciał dopaść kierowców szwajcarskiej stajni. Hiszpan ostatecznie poradził sobie z Włochem w dwunastym zakręcie, jednak wyprzedził go poza torem i finalnie musiał oddać pozycję.

Do kopii sytuacji, jednak z zamianą ról, doszło na następnym okrążeniu, kiedy kolejną próbę wyprzedzenia podjął Alonso. Kierowca Alpine, mimo początkowej porażki, powrócił przed kierowcę Alfy Romeo, oddalając się po krótkiej chwili na ponad sekundę.

Przewagę na prowadzeniu powiększał tymczasem Max Verstappen, który wyprzedzał Lewisa Hamiltona o niecałe trzy sekundy oraz swojego zespołowego kolegę, Sergio Pereza, jednak ten do lidera rywalizacji tracił ponad jedenaście sekund. Czołową dziesiątkę zamykali Charles Leclerc oraz Daniel Ricciardo, za którym nadal utrzymywał się Carlos Sainz, jednak nie znalazł sposobu na wyprzedzenie Australijczyka.

Dwudzieste ósme okrążenie walki na Circuit of the Americas przyniosło pojawienie na wirtualnego samochodu bezpieczeństwa. Powodem takie decyzji były odłamki bolidów, które bardzo szybko zostały uprzątnięte, a kierowcy mogli powrócić do dalszych zmagań i walki o punkty.

Na trzydziestym okrążeniu na swój drugi zjazd do alei serwisowej zdecydował się Max Verstappen. Kierowca Red Bulla powrócił na pętlę ponownie na twardym ogumieniu i drugiej lokacie, wykorzystując dużą przewagę nad trzecim Sergio Perezem, który kontynuował przejazd na pośredniej mieszance, choć na kolejnym okrążeniu także pojawił się u mechaników.

Kolejne okrążenia przyniosły następne wizyty u mechaników. Podcięcie w przypadku rywalizacji Sainza i Ricciardo próbował wykorzystać zespół Ferrari, jednak dobra postawa kierowcy McLarena oraz samej stajni nie przyniosła korzyści, a zawodnicy powrócili na tor w tej samej kolejności.

Swój przejazd na pierwszym zestawie opon wydłużył Lewis Hamilton, próbując wykorzystać dobrze sprawujące się ogumienie i chęć zbudowania przewagi nad Verstappenem. Taki ruch ze strony Mercedesa nie przyniósł jednak pozytywnych rezultatów, a Brytyjczyk po drugim zjeździe do boksów powrócił na tor za plecami Verstappena ze stratą prawie dziewięciu sekund.

Czterdzieste drugie okrążenie przyniosło kolejne wycofanie się z rywalizacji. Problemy techniczne dopadły Estebana Ocona, który został przeproszony przez swojego inżyniera i podobnie jak Gasly, przedwcześnie zakończył walkę w Stanach Zjednoczonych. Z wyścigiem po kilku okrążeniach pożegnał się także Alonso, u którego doszło do uszkodzeń tylnego skrzydła.

Pogoń za prowadzącym Verstappenem kontynuował Lewis Hamilton, wykorzystując przewagę świeższych opon i z okrążenia na okrążenie zbliżał się do kierowcy Red Bulla, jednak nie na tyle, aby zagrozić liderowi.

Nieczyste zagrania ze strony Daniela Ricciardo komentował natomiast Carlos Sainz. Hiszpan próbował wyprzedzić kierowcę McLarena, plasującego się na piątej lokacie, jednak ten nie odpuszczał i utrzymywał za sobą reprezentanta Ferrari.

Max Verstappen ostatecznie nie dał za wygraną i utrzymał za sobą Lewisa Hamiltona, co przyniosło Holendrowi pierwszą wygraną w Grand Prix Stanów Zjednoczonych, przed wcześniej wspomnianym Brytyjczykiem oraz trzecim Sergio Perezem, który do swojego zespołowego kolegi stracił ponad czterdzieści sekund.

Na czwartej lokacie rywalizację w Teksasie zakończył Charles Leclerc, który z bezpieczną przewagą minął linię mety przed Danielem Ricciardo, zamykającym pierwszą piątkę.

Swojej szóstej lokaty nie utrzymał za to Carlos Sainz, który na przedostatnim okrążeniu musiał uznać wyższość Valtteriego Bottasa, za którym walkę zakończyli Lando Norris i Yuki Tsunoda.

Punktowaną dziesiątkę niespodziewanie zamknął Sebastian Vettel. Niemiecki kierowca na kilka kółek przed końcem poradził sobie z Antonio Giovinazzim, rozpoczynając w tym samym momencie pogoń za Kimim Raikkonenem. Fin popełnił jednak błąd i stracił panowanie nad autem, co zakończyło się awansem kierowcy Astona Martina na dziesiąte miejsce.

Wyniki Grand Prix Stanów Zjednoczonych:

Poz Nr Kierowca Zespół Czas Okr Strata KM/H Naj okr
1. 33 Max Verstappen Red Bull Racing Honda 1:34:36.552 56 195.586 1:39.096 52
2. 44 Lewis Hamilton Mercedes AMG Petronas F1 Team 1:34:37.885 56 1.333 1.333 195.540 1:38.485 41
3. 11 Sergio Perez Red Bull Racing Honda 1:35:18.775 56 42.223 40.890 194.142 1:39.566 32
4. 16 Charles Leclerc Scuderia Ferrari 1:35:28.798 56 52.246 10.023 193.802 1:39.303 41
5. 3 Daniel Ricciardo McLaren F1 Team 1:35:53.406 56 76.854 24.608 192.974 1:40.345 43
6. 77 Valtteri Bottas Mercedes AMG Petronas F1 Team 1:35:56.680 56 80.128 3.274 192.864 1:40.147 41
7. 55 Carlos Sainz Scuderia Ferrari 1:36:00.097 56 83.545 3.417 192.749 1:40.377 40
8. 4 Lando Norris McLaren F1 Team 1:36:00.947 56 84.395 0.850 192.721 1:40.228 41
9. 22 Yuki Tsunoda Scuderia AlphaTauri Honda 1:35:10.081 55 +1 okr +1 okr 190.962 1:41.151 47
10. 5 Sebastian Vettel Aston Martin Cognizant F1 Team 1:35:12.119 55 +1 okr 2.038 190.894 1:40.481 40
11. 99 Antonio Giovinazzi Alfa Romeo Racing Orlen 1:35:21.613 55 +1 okr 9.494 190.577 1:41.145 44
12. 18 Lance Stroll Aston Martin Cognizant F1 Team 1:35:35.793 55 +1 okr 14.180 190.106 1:41.189 36
13. 7 Kimi Raikkonen Alfa Romeo Racing Orlen 1:35:39.194 55 +1 okr 3.401 189.993 1:41.340 43
14. 63 George Russell Williams Racing 1:35:41.751 55 +1 okr 2.557 189.909 1:41.120 36
15. 6 Nicholas Latifi Williams Racing 1:36:13.510 55 +1 okr 31.759 188.864 1:41.818 46
16. 47 Mick Schumacher Uralkali Haas F1 Team 1:34:42.164 54 +2 okr +1 okr 188.407 1:41.395 36
17. 9 Nikita Mazepin Uralkali Haas F1 Team 1:36:09.665 54 +2 okr 87.501 185.550 1:42.886 42
Niesklasyfikowani
14 Fernando Alonso Alpine F1 Team 1:25:09.274 49 +7 okr +5 okr 190.111 1:40.067 46
31 Esteban Ocon Alpine F1 Team 1:10:46.671 40 +16 okr +9 okr 186.666 1:42.194 28
10 Pierre Gasly Scuderia AlphaTauri Honda 25:27.042 14 +42 okr +26 okr 181.195 1:42.015 12
Najszybsze okrążenie
44 Lewis Hamilton Mercedes AMG Petronas F1 Team 1:38.485 201.521 41
Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool