Grand Prix Azerbejdżanu w kalendarzu Formuły 1 do 2024 roku

Grand Prix Azerbejdżanu 2019 / © Pirelli Motorsport

Grand Prix Azerbejdżanu pozostanie w kalendarzu Mistrzostw Świata Formuły 1 do 2024 roku, co potwierdzili organizatorzy. Poinformowano również, że nie dojdzie do zamiany dat z wyścigiem w Turcji.

Rywalizacja na ulicznym torze w Baku zadebiutowała w królowej sportów motorowych w 2016 roku, a na początku kampanii 2019 włodarze przedłużyli umowę o kolejne trzy lata.

Brak zeszłorocznego wyścigu, czego powodem była trwająca pandemia koronawirusa, spowodował, że kontrakt został przedłużony o kolejny rok i będzie obowiązywał do sezonu 2024 włącznie.

„Dla nas jako kraju ważne jest, aby pokazać, że jesteśmy na drodze do rozwiązania sprawy z Covidem i wyciągnięcia kraju z pandemii” - powiedział Arif Rahimov, dyrektor wykonawczy BCC. „Myślę, że różne kraje próbują tego dokonać i chcą to pokazać światu, organizując różne wydarzenia.”

„Dla nas w Baku i Azerbejdżanie było bardzo ważne, aby pokazać to poprzez zaplanowane przez nas imprezy, które realizujemy. Oczywiście nie organizujemy ich tak wiele, jak przed koronawirusem, ale nadal próbujemy i będziemy dążyć do tego także w przyszłym roku. Mam nadzieję, że będzie to wydarzenie z publicznością, koncertami itd.”

„Jesteśmy gotowi, aby wysłać wiadomość w świat, że jesteśmy zorganizowani, walczymy w tym sezonie i jesteśmy na drodze do powrotu do normalności.”

Tegoroczna runda w Azerbejdżanie została zaplanowana na szóstego czerwca. Tydzień później Formuła 1 ma pojawić się w Turcji, choć istnieją poważne wątpliwości, co do organizacji wydarzenia na torze Istanbul Park, ze względu na umieszczenie kraju na czerwonej liście przez Wielką Brytanię. Oznacza to, że każda osoba powracająca na wyspy brytyjskie musi poddać się 10-dniowej kwarantannie w wyznaczonym przez rząd hotelu.

Jedna z sugerowanych propozycji dotyczyła zamiany dat przez Azerbejdżan i Turcję, dając personelowi Formuły 1 dodatkowe siedem dni, jednak dyrektor wykonawczy BCC zaznaczył, że nie jest to możliwe z powodu organizacji meczów Euro 2020.

„Były rozmowy, ale w naszym przypadku weekend wyścigowy został już ustalony i został wciśnięty pomiędzy wszystkie inne wydarzenia w mieście” - podkreślił Rahimov.

„Piłka nożna jest na pierwszym miejscu, a pierwszy mecz odbędzie się w sobotę 12 czerwca, więc niewiele możemy zrobić i w tym roku nie jesteśmy zbyt elastyczni.”

„Myślę, że gdyby to był jakikolwiek inny rok i bylibyśmy jedynym ważnym wydarzeniem w Baku, zamiana mogłaby być opcją, jednak w tym roku nie jest to możliwe.”

Image: © Pirelli Motorsport