Grand Prix Japonii znika z tegorocznego kalendarza F1

GP Japonii 2019 / © Pirelli Motorsport

Z uwagi na panującą obecnie sytuację epidemiologiczną, rząd Japonii podjął decyzję o odwołaniu tegorocznej edycji wyścigu na torze Suzuka.

Wydarzenie pierwotnie zaplanowane było na 10 października. Oficjalne powody odwołania Grand Prix Japonii przedstawione zostały w komunikacie opublikowanym przez przedstawicieli Formuły 1.

„Po długich dyskusjach z promotorami wyścigu rząd Japonii postanowił odwołać zaplanowany na ten sezon wyścig, biorąc pod uwagę złożoną sytuację pandemiczną w kraju" - czytamy w komunikacie F1.

„Formuła 1 pracuje obecnie nad szczegółami poprawionego kalendarza, a stosowne decyzje ogłoszone zostaną w ciągu najbliższych tygodni."

„Społeczność F1 udowodniła w tym roku, a także w sezonie 2020, że potrafi dostosować się i znaleźć rozwiązania w czasach ciągłej niepewności. Ponadto niezwykle ekscytujący jest poziom zainteresowania lokalizacji, zgłaszających chęć organizacji weekendów wyścigowych w tym roku i kolejnych latach."

Wśród potencjalnych kandydatów do wypełnienia powstałej luki w kalendarzu jest tor w Austin, gdzie mógłby odbyć się podwójny weekend wyścigowy, jednak żadna ze stron nie potwierdziła takich planów.

Pod dużym znakiem zapytania stoją także wyścigi w Turcji, Meksyku i Brazylii, które znajdują się na czerwonej liście Wielkiej Brytanii i wymagają 10-dniowej kwarantanny.

Chęć organizacji kolejnych wyścigów o Grand Prix Formuły 1 potwierdziły kraje Bliskiego Wschodu, w tym Bahrajn, który jest przygotowany do uzupełniania luki w kalendarzu Mistrzostw Świata, podobnie jak miało to miejsce podczas kampanii 2020. Pod uwagę brany jest także tor Losail w Katarze, który od wielu lat gości Motocyklowe Mistrzostwa Świata.

Image: © Pirelli Motorsport