Grand Prix Singapuru odwołane. Formuła 1 szuka alternatywy

Grand Prix Singapuru 2019 / © Alfa Romeo Racing Orlen / DPPI

Grand Prix Singapuru na ulicznym torze Marina Bay nie odbędzie się drugi rok z rzędu, czego powodem jest panująca pandemia COVID-19 i nałożone ograniczenia imigracyjne, ujawniły zagraniczne media.

Formuła 1 oraz władze Singapuru oficjalnie nie potwierdziły problemów z szesnastą rundą mistrzostw świata, jednak jak dowiedziało się BBC, włodarze serii rozważają zmiany w kalendarzu i zastąpienie wyścigu, który pierwotnie był planowany na trzeciego października.

Singapur w 2020 roku nałożył surowe restrykcje w nadziei na ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa, szczególnie z zewnątrz, aby uniknąć wielu zachorowań, finalnie pozostając na niskim dziennym pułapie zakażeń.

F1 szuka jednak alternatywy na zastąpienie wyścigu na torze Marina Bay.

Jedną z opcji, która jest rozważana i pozwoli utrzymać w tegorocznym harmonogramie dwadzieścia trzy Grand Prix, jest dodatkowa rywalizacja w Stanach Zjednoczonych na torze Circuit of The Americas. Drugi wyścig w Teksasie miałby odbyć się tydzień wcześniej, jednak takie rozwiązanie wiązałoby się z przeniesieniem GP Japonii, które zajęłoby miejsce Singapuru.

Innym rozwiązaniem byłby powrót do kalendarza Grand Prix Chin, które planowane było na kwiecień, jednak także zostało przełożone z powodu szerzącej się pandemii.

Trzecim wariantem jest wyścig na torze Istanbul Park, który wcześniej zastąpił rundę w Kanadzie, jednak stracił swoje miejsce, czego powodem był wzrost zachorowań w Turcji i umieszczenie kraju na czerwonej liście przez Wielką Brytanię.

Formuła 1 odmówiła jednak komentarza w tej konkretnej sprawie, przyznając, że kontynuują współpracę ze wszystkimi promotorami w tym trudnym czasie i mają wiele opcji do zastosowania w razie jakichkolwiek problemów.

Image: © Alfa Romeo Racing Orlen / DPPI