Grosjean: W konkurencyjnym aucie mógłbym zostać mistrzem świata

Romain Grosjean - Haas F1 Team / © Haas F1

Romain Grosjean uważa, że byłby w stanie zdobyć mistrzostwo świata, gdyby dysponował odpowiednim sprzętem. Dodał także, że jego naturalna prędkość stawia go w gronie najszybszych kierowców F1.

Francuz zakończył swoją przygodę w Formule 1 wraz z końcem sezonu 2020, 11 lat po tym jak pierwszy raz wziął udział w wyścigu najwyżej klasy wyścigowej na świecie. W tym okresie kierowca z Genewy dziesięciokrotnie stawał na podium, ale nigdy nie było mu dane zasmakować zwycięstwa w GP.

„Nie jestem sfrustrowany brakiem wygranej w Formule 1. Kiedy miałem okazję wygrać, to starałem się ją w pełni wykorzystać, ale za każdym razem miałem dużego pecha” – przyznał Grosjean w rozmowie dla serwisu The Race.

„Nie zrobiłem wszystkiego perfekcyjnie, ale gdybym miał dobry samochód to z pewnością byłbym w stanie wygrywać wyścigi i być może mógłbym zostać nawet mistrzem świata.”

„Uważam, że jestem jednym z najszybszych kierowców, ale ciężko było to pokazać w ostatnich latach. Nawet jeśli jechałem dobry wyścig, to i tak kończyłem na 13-14 miejscu. Ludzie wtedy nie wiedzą, że to był dobry występ, bo po prostu tego nie widzą” – dodał.

„Gdybym miał powiedzieć, czego żałuję, to tego, że Lotus poszedł w złym kierunku w 2014 roku, gdy do Formuły 1 wkroczyły nowe silniki. W tamtym okresie nie dysponowałem odpowiednim sprzętem, przez co moje wyniki były bardzo rozczarowujące.”

Zapytany o swoje najbliższe plany odpowiedział: „Najpierw chcę przywrócić moje dłonie do normalnego stanu. Muszę wyzdrowieć i sprawnie się poruszać. Priorytetem będzie też praca nad swoją psychiką, bo oczywiście był to dla mnie duży szok. Skłamałbym mówiąc, że nie mam tego obrazu przed oczami, ale zapewniam, że gdy wrócę do ścigania to nadal będę konkurencyjny” – podsumował.

Image: © Haas F1