Hamilton: Bottas nie jest doceniany za swoją świetną pracę

Lewis Hamilton i Valtteri Bottas / © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images

Lewis Hamilton uważa, że jego partner z zespołu, Valtteri Bottas, nie cieszy się w środowisku F1 odpowiednio dużym uznaniem za pracę, którą wykonuje podczas weekendów wyścigowych.

Tegoroczna kampania miała być przełomowym momentem w karierze fińskiego kierowcy, który chciał podążyć szlakiem Nico Rosberga, przełamując tym samym dominację brytyjskiego mistrza kierownicy. Rzeczywistość kolejny raz okazała się jednak dość brutalna dla Bottasa, bowiem traci on obecnie do swojego partnera z ekipy 85 punktów. Do końca sezonu pozostały cztery rundy, a w puli do zdobycia są 104 punkty, co powoduje, że już w Turcji Lewis Hamilton – pod pewnymi warunkami – może przypieczętować zdobycie siódmej mistrzowskiej korony.

Brytyjczyk w trakcie weekendu na torze Imola stwierdził, że Bottas wykonuje świetną pracę nie tylko na torze, ale również poza nim.

"Valtteri nie jest dostatecznie doceniany, pomimo że wykonuje świetną robotę. Jest niesamowicie szybkim kierowcą" – przyznał Hamilton.

"Uważam, że jest lepszy niż znaczna część pozostałych kierowców. Nie tylko, jeżeli chodzi o prowadzenie samochodu, ale także pod kątem nastawienia psychicznego. Bycie kierowcą to nie tylko jazda i doświadczenie. Chodzi też o to, jak przyciągasz i zjednujesz ludzi dookoła siebie, a on jest w tym świetny."

W dotychczasowych trzynastu sesjach kwalifikacyjnych tego sezonu dziewięciokrotnie najlepszy okazywał się kierowca ze Stevenage. W pozostałych czterech przypadkach triumfował jego kolega z ekipy. 35-latek, pomimo zdecydowanej dominacji na tej płaszczyźnie, zwraca jednak uwagę na małą różnicę, która przeważnie oddziela go od Bottasa.

"Kiedy patrzę wstecz, to wszystko było zbyt blisko. Moje wyniki nie były tak dobre, jak powinny być, ponieważ wierzę, że mam w sobie jeszcze pewną rezerwę."

"Ale szczerze mówiąc, nigdy się nie poddaję. Nigdy nie wierzę, że to już koniec. Trzeba wszystko wyczuć, przesunąć do granic możliwości i na nowo poskładać wszystkie elementy układanki."

"W treningu masz zupełnie nową układankę. Jej fragmenty są rozsypane i masz określony czas, aby je ułożyć. W kwalifikacjach czasami masz już ułożony cały obraz, czasami połowę, a innym razem jeszcze mniej. Potem po prostu trzeba to wszystko połączyć w jedną całość."

Image: © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images