Hamilton krytykuje wybór Pietrowa na sędziego w GP Portugalii

Lewis Hamilton - Mercedes AMG Petronas F1 Team / © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images

Lewis Hamilton skrytykował wybór Witalija Pietrowa na jednego z sędziów, którzy czuwać będą nad przebiegiem Grand Prix Portugalii.

W wywiadzie dla rosyjskiego portalu championat.com Witalij Pietrow potępił Brytyjczyka za narzucanie innym kierowcom swoich poglądów dotyczących m.in. ruchu Black Lives Matter. Wypowiedź kierowcy z Wyborga można przeczytać tutaj.

Tym samym decyzja o powołaniu Rosjanina do składu sędziowskiego na weekend w Portugalii zaskoczyła sześciokrotnego mistrza świata.

„To dla mnie niespodzianka, że w roli sędziego zatrudniony będzie ktoś, mający takie przekonania i głośno wypowiadający rzeczy, z którymi próbujemy walczyć” - powiedział Lewis Hamilton.

Formuła 1 podjęła w tym sezonie inicjatywę We Race as One mającą na celu promowanie różnorodności w szeroko pojętym sporcie. Zdaniem Brytyjczyka, poglądy Pietrowa są z nią całkowicie sprzeczne.

„Powinniśmy brać pod uwagę ludzi idących z duchem czasu. Takich, którzy rozumieją współczesną rzeczywistość i są wrażliwi na sprawy, które nas otaczają.”

„Nie rozumiem, dlaczego on tu jest, nie chodzi przecież o to, że nie było do wyboru lepszych opcji.”

W podobnym tonie wypowiedział się Valtteri Bottas, zespołowy kolega Lewisa Hamiltona.

„Nie słyszałem żadnego z tych cytatów i nie znam szczegółów sprawy, więc ciężko mi się na ten temat wypowiadać” - stwierdził zawodnik z Finlandii.

„Myślę jednak, że tak jak powiedział Lewis, wszyscy powinniśmy mieć taki sam stosunek do spraw, nad którymi wspólnie pracujemy.”

 

Image: © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images