Hamilton: Nie przejmuję się gwizdami pod moim adresem

Lewis Hamilton - Mercedes AMG Petronas F1 Team / © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images

Lewis Hamilton przyznał, że nie zamierza przejmować się krytyką niektórych kibiców, dodając jednocześnie, że dzisiejsze kwalifikacje pokazały, jak znakomitą pracę wykonał cały zespół.

Brytyjczyk, który do wyścigu o Grand Prix Węgier ruszy z pierwszego pola startowego, nie szczędził pochwał zarówno pod adresem całej ekipy, jak i swojego zespołowego kolegi, Valteriego Bottasa.

„To były doskonałe kwalifikacje, udało mi się złożyć naprawdę świetne okrążenie” - powiedział siedmiokrotny mistrz świata.

„Cały zespół wykonał świetną robotę. Znakomicie spisał się także Valtteri. Wszyscy w fabryce staramy się ciągle naciskać i rozwijać nasz samochód. To wielka radość móc widzieć, jak bardzo jesteśmy zjednoczeni jako ekipa.”

Przygotowując się do swojego drugiego pomiarowego okrążenia w Q3, Hamilton w kontrowersyjny sposób spowalniał natomiast kierowców Red Bulla, uniemożliwiając Sergio Perezowi przejechanie drugiego szybkiego kółka. Sytuacja ta spotkała się z krytycznym przyjęciem zebranych na torze kibiców, którzy po zakończeniu sesji skierowali w stronę kierowcy Mercedesa głośne gwizdy. 

„Bardzo cieszę się z wielkiego wsparcia, jakie tutaj otrzymuję. Dzięki temu jeszcze nigdy nie czułem się tak dobrze, słysząc gwizdy pod moim adresem. Zupełnie się nimi nie przejmuję, a nawet w pewien sposób dodają mi one siły.”

Reprezentanci Mercedesa jako jedyni w czołówce rozpoczną wyścig na oponach pośrednich. Zdaniem Lewisa, jest to kolejny dowód na to, jak znakomitym tempem dysponują oni podczas weekendu na torze Hungaroring. 

„Przed nami dość długi dojazd do pierwszego zakrętu. Zdaje się, że wszyscy za nami ustawią się na miękkich oponach, co tylko potwierdza, że wykonaliśmy naprawdę dobrą robotę. Raz jeszcze dziękuję wszystkim w fabryce. Miejmy nadzieję, że pogoda będzie nam sprzyjać.”

Image: © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images