Hamilton: Nie spodziewałem się mieć tak dużej przewagi

Lewis Hamilton - Mercedes AMG Petronas F1 Team / © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images

Lewis Hamilton był bezkonkurencyjny w kwalifikacjach do wyścigu o GP Kataru i wywalczył swoje 102. pole position w Formule 1. Brytyjczyk był jednak zaskoczony przewagą, z jaką wyprzedził Maxa Verstappen.

Brytyjczyk w trzech ostatnich sesjach kwalifikacyjnych prezentuje bardzo dobre tempo i w każdej z nich udawało mu się pokonywać swojego największego konkurenta, co we wcześniejszej fazie sezonu nie było tak łatwe. Potwierdza to, że kierowca Mercedesa zyskał w końcówce mistrzostw sporo prędkości, szczególnie po wymianie silnika spalinowego podczas weekendu w Brazylii.

Niemniej spora przewaga nad Red Bullem zaskakuje nawet Lewisa Hamiltona. W Katarze była ona zdecydowanie największa – Brytyjczyk wywalczył pole position i wyprzedził Maxa Verstappena aż o 0.455 sekundy.

„Prawdopodobnie w trzech ostatnich kwalifikacjach byliśmy przed nimi [przed Red Bullem – przyp. red.], co było pewnym zaskoczeniem i dzisiaj, zdecydowanie, nie spodziewałem się mieć tak dużej przewagi, jak ta” – mówił Lewis Hamilton po zwycięstwie w kwalifikacjach do GP Kataru.

„Przez większość sesji czułem się względnie komfortowo, mając około jednej dziesiątej sekundy przewagi, ale zyskać ten ekstra czas, to było świetne uczucie. To pokaz ciężkiej pracy wykonanej przez tych wszystkich chłopaków.”

Lewis Hamilton podkreślał, jak ważne było zaangażowanie jego mechaników, którzy do późnych godzin pracowali nad odpowiednim ustawieniem samochodu. Dzięki temu Brytyjczyk czuł się komfortowo i nie popełniał żadnych błędów, unikając przy tym tłoku na torze.

„Nie wiedziałem, że na ostatnim okrążeniu zyskam tak wiele czasu, jak mi się udało. Zwykle trochę się męczę podczas drugiego przejazdu w trzecim segmencie kwalifikacji, ale w ostatnich kilku wyścigach udało mi się złożyć fajne, czyste okrążenie” – kontynuował.

„Wczoraj byliśmy tu do północy. Chłopaki byli tu pewnie jeszcze dłużej, ale tak, naprawdę wszyscy wykonali świetną robotę.”

Choć tor Losail powstał w 2004 roku, tak Formuła 1 zawitała na niego dopiero po raz pierwszy. Od samego początku sprawia on jednak wielką przyjemność kierowcom, którzy wykorzystując ogromny docisk obecnych samochodów, są w stanie pokonywać większość zakrętów z bardzo dużą prędkością. Podkreślał to również Hamilton.

„Siła docisku na torze jest niesamowita, czujesz to już w przejeżdżając przez pierwszy zakręt. Oczywiście jest też duża prędkość.”

„Jest tylko jeden relatywnie wolniejszy zakręt – zakręt numer sześć. Poza nim to wszystkie pokonuje się z wysoką albo średnią prędkością. Chodzi o to, aby się wczuć i wykorzystać cały tor. Dziś było tam naprawdę pięknie, zwłaszcza pod nocnym oświetleniem” - podsumował.

Image: © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images